Wyświetlono wiadomości znalezione dla hasła: zabawy edukacyjne dla młodzieży





Temat: bajki edukacyjne + zabawy - prośba o pomoc
bajki edukacyjne + zabawy - prośba o pomoc
Witam serdecznie,

Mam taki problem, muszę przygotować zajęcia dla dzieci, na temat: bajki
edukacyjne i ich rola w procesie stymulowania rozwoju dziecka. Nie chodzi
tutaj raczej o teorię (zaplecze teoretyczne już posiadam ), ale o
propozycje zabaw. Mają to być zabawy dla poszczególnych przedziałów wiekowych
stymulujące rozwój w każdym zakresie (wzrok, słuch, emocje, ruch, myślenie, mowa):

0-1 rok życia
2-3 r.ż.
4-6 r.ż.
7-9 r.ż.
10-13 r.ż

Proszę nie myśleć, że chcę pójść na łatwiznę i chcę, żeby ktoś to zrobił za
mnie. Niestety w literaturze nie ma propozycji zabaw z bajkami w roli głównej,
moja specjalizacja natomiast nie jest bezpośrednio związana z dziećmi, a
bardziej z młodzieżą i z dorosłymi, dlatego moja kreatywność leży...
Troszkę zabaw i ćwiczeń mam już w zamyśle, ale ciągle za mało i wydają mi się
mało ciekawe... Wy z tego co widzę po tym forum
macie multum świetnych pomysłów i może mogłlibyście mnie jakoś nakierować,
podzielić się, może dzięki Waszym propozycjom (jeśli takie się pojawią) moja
wyobraźnia się obudzi i wymyślę coś ciekawego

Mam jeszcze jeden problem - ciężko znaleźć definicję bajki edukacyjnej (o
bajkach terapeutycznych jest pełno...) dlatego wolę się upewnić - czy
tradycyjny "Czerwony Kapturek", "Kot w butach" itp. zaliczają się do bajek
edukacyjnych? Bo są oczywiście jeszcze bajki uczące literek, cyfr itd., które
niewątpliwie można do tej grupy zaliczyć... Może macie jakąś wiedzę na ten
temat? Jak to jest?

Bardzo proszę o pomoc...



Temat: Worwa i długo, długo nikt.
Szanowny P. marek287 (p. Sz....r) te pańskie prawybory to była zwykła zabawa
dla młodzieży niepełnoletniej zorganizowana tradycyjnie "pod okiem" P. Ryszarda
Ganczarka. Dowiedziałem się również, że przy okazji wybrów organizowane są tego
typu epizody w ramach zajęć lekcyjnych w celach edukacyjnych dla młodzieży.
Traktowane jest to przez młodzież jako zabawa i jak tu traktować tego typu fakt
jako zjawisko obiektywne i miarodajne.
p. Sz....r, fuj, fuj, fuj, taka obrzydliwa manipulacja nie przystoi osobie
publicznej (mówię o panu p. Sz....r)





Temat: William Szekspir dla Kiepskich
Klasy I gimnazjum szkoły T.O. Edukacja obejrzały kolejne przedstawienie
przygotowane przez Teatr Powszechny w Łodzi. Były to "Dzieła wszystkie
Szekspira (w nieco skróconej wersji)". Tuż przed przedstawieniem nauczyciel
wyjaśnił nam, że dzieła Szekspira będą jedynie pretekstem do dobrej zabawy, a
kto chciałby poznać ich treść to mógłby się zwieść, więc nie spodziewaliśmy
akurat dokształcenia w tym kierunku, ale raczej masy śmiechu i niezłej gry
aktorów. Przedstawienie zapewne najlepiej odebrali Ci, którzy wcześniej
zapoznali się z dziełami Szekspira i znali treść "Romea i Julii", "Otello"
czy "Hamleta". Nie wszystkie dowcipy bawiły każdego w tym samym stopniu, ich
poziom był różnie oceniany, jednak nasze klasy bawiły się świetnie. Za
wspaniały pomysł można uznać kiedy w II części aktorzy zapraszają do udziału w
przedstawieniu publiczność. Pogłębiona psychoanaliza Ofelii stanowiła świetną
zabawę zarówno dla dorosłych, jak i dla młodzieży. Tego wieczora przybyliśmy do
teatru w celu zabawy (nie zaś edukacji) i cel ten został osiągnięty. Po
obejrzeniu tego spektaklu niektórzy na pewno sięgną do orygniałów, chociażby po
to by przekonać się czy Ofelia rzeczywiście utopiła się w wiadrze, a Julia
cierpiała na wydłużenie kończyn... :)




Temat: Pierwsi wychowankowie ministra edukacji
Takie wiadomości są mocno przesadzone. Tym bardziej, że minister edukacji, skąd
inąd posądzany o takie niecne zapatrywania, odciął się zdecydowanie od "zabaw"
młodzieży wszechpolskiej. A tutaj, na potwierdzenie tegoż link, który zapodała
wcześniej Evonka:
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=23452



Temat: Komu PFRON odmawia dofinasowania
moze i pani Bajkowska zna to dziecko...
...ale powiedzenie, ze pelnosprawne dziecko w wieku 9 lat ma
klopoty z uzyciem komputera, to stawia Pania Bajkowska w zlym
swietle. Pani Bajkowska zapewne nie wie, ze moje pelnosprawne
dzieci: corka 6 lat i syn 4 lata wrecz bija sie o komputer aby
dorwac sie do gierek!!! Edukacja przez zabawe!! Potrafia (ten
maly, bo corka robi to od dawna) wlaczyc kompa, wybrac sobie CD z
gra, uruchomic gre (wylaczylem autorun!!) i pograc, zasejwowac
gre oraz po wszystkim wylaczyc komputer: zamknac system oraz
manualnie wylaczyc kompa (stara plyta AT nie wylacza sie po
zamknieciu win98)... jak beda mieli 9 lat to wlamia sie do
serwera PFRON i przeleja troche grosza na konto starego... ;-)
PS.
Graja glownie w (legalnego) Warcrafta 2 w wersji angielskiej :)
Ech... dzisiejsza mlodziez...



Temat: Koalicja Ślaskich Stolic - regulamin
vratislavius napisał:

> Niestety, muszę się z Toba zgodzić. Muszę także powiedzieć, że nie mam sobie
w
> tym względzie nic do wyrzucenia, o czym świadczy liczba moich postów na
forach
> innych miast, członków KSS. Najwyraźniej tematyka historyczna jest dość
> obojętna młodemu pokoleniu, a przecież to ono jest głwnym użytkownikiem
> internetu. Nioc się chyba na to nie poradzi, że zamiast takiej formy
edukacji,
> prowadzonej trochę jako zabawa mlodzież woli dyskoteki, pardon "kluby", czy
> bezmyślne dialogi w ramach "gadugadu". Ale cóż, "de gustibus non discutandum
> est..."

To co napisalem w poprzednim poscie, to nie miala byc krytyka, tylko gorzkie
stwirdzenie faktu. Twoja inisjatywe uwazam za szlachetna, ale trafiajaca w
proznie. Przedewszyskim mysle ze naplywowa ludnosc Dolnego Slaska nie
identyfikuje sie ze Slazakami z Gornego Slaska i Slaska Opolskiego Wroclawianie
uwazaja sie raczej tylko za Wroclawian, Jelenio-Gorzanie - za Jelenio - Gorzan
a Legniczanie za Legniczan itd. Nie wydaje mi sie aby mieszkancy poszczegolnych
miast dolnoslaskich odczuwali emocjonalny zwiazek ze soba, a coz dopiero mowic
o zwiazku z mieszkancami calego Slaska. A moze sie myle? Ale w tej kwestji
musieliby wypowiedzic sie sami zinteresowani, ale skoro brak zainteresowania...




Temat: Nie lubię dzieci
A nie sądzisz, że dla dzieci są poranki w kinach, teatr lalkowy, cukiernie,
lody z Zielonej Budki, drewniany placyk zabaw i ZOO a nie zadymiony pub? Do
wszystkiego z czasem się dorasta tylko po co to przyspieszać. Mnie by żenowała
poważna gra w karty z ośmiolatkiem (nawet b. bystrym) - ani zakląć, ani
poświntuszyć, ani poplotkować. Dziecko nie jest odpowiednim partnerem do rozmów
na dorosłe tematy z dorosłymi ludźmi, jeśli nie wierzysz to spróbuj sensownie
podyskutować z sześciolatkiem o perspektywach edukacyjnych młodzieży z byłych
PGR-ów albo konflikcie indyjsko-pakistańskim. Do tego (i innych tematów)
potrzebna jest wiedza, odpowiedni zasób słów, umiejętność analizy i
formułowania hipotez. Do tego też się dorasta.



Temat: co się dzieje??
cześc słuchaj gdybym nie przeczytała wczesniej twojego opisu do mojego postu
nt. edukacji młodziezy to bym pomyslała że robisz sobie jaja-bo aż mnie
zatkało!!
ale poniewaz widze że rzeczywistośc jest straszniejsza niż myslałam postaram
sie odpisać jak najbardziej serio. Nie rozwodząc się - uspokój się, usiądź i
posłuchaj: na pewno nie jestes w ciązy! Po drugie jak masz dostep do internetu -
to poszukaj stron o dojrzewaniu(pisza bardzo fajne rzeczy).
Po trzecie nie bój się rozmawiać z ludź mi i nazywac rzeczy po imieniu: zabawy
z chłopakiem to petting, przytulanie sie to kochanie sie czy stosunek płciowy.
A co do realiów twojej miejscowości - to nie smieję się z ciebie-wyobrażam
sobie jak to jest w małej miejscowości gdzie każdy wtyka nos w nieswoje sprawy:)
Na wyjasnienie ci wszystkich szczegółów dotyczących twojego przypadku nie ma tu
nawet miejsca więc zrób jak doradzała ci koleżanka-kup książkę o dojrzewaniu.



Temat: Koalicja Ślaskich Stolic - regulamin
Niestety, muszę się z Toba zgodzić. Muszę także powiedzieć, że nie mam sobie w
tym względzie nic do wyrzucenia, o czym świadczy liczba moich postów na forach
innych miast, członków KSS. Najwyraźniej tematyka historyczna jest dość
obojętna młodemu pokoleniu, a przecież to ono jest głwnym użytkownikiem
internetu. Nioc się chyba na to nie poradzi, że zamiast takiej formy edukacji,
prowadzonej trochę jako zabawa mlodzież woli dyskoteki, pardon "kluby", czy
bezmyślne dialogi w ramach "gadugadu". Ale cóż, "de gustibus non discutandum
est..."



Temat: Uczniowie zwalniają nauczyciela
Mamy coraz głupszą i coraz mniej odpowiedzialną młodzież. Nie dość, że edukacja
w tym kraju nie należy do najlepszych na świecie to jest z roku na rok coraz
gorzej. Niech sobie gó..arze traktują szkołę jak plac zabaw, przyjdzie w życiu
taki moment, że trzeba będzie zarobić na siebie i rodzice przestaną
dawać "kaskę" na adidaski...



Temat: Pomnik czy plac zabaw ? ! ?
Uważam, że dzięki grupie tych młodych ludzi pomnik w tej formie zyskał rację
bytu. Ludzie, których bohaterstwo pomnik upamiętnia nie oddali życia aby
pozwolić decydentom zarobić na budowie pomnika, bo chyba wszyscy wiedzą jakie
zasady panowały przy realizacji "zamówień publicznych", ale po to by przyszłym
pokoleniom było lepiej. Zabawa to radość i choć ci młodzi ludzie pewnie tak nie
myślą, to właśnie zabawą oddają hołd bohaterom. Może uznacie, że to profanacja,
ale uważam, że za pieniądze zainwestowane w budowę pomnika (projekt, materiały,
wykonanie) można było postawić duży park zabaw dla dzieci i młodzieży i nadać
mu nazwę "PARK IMIENIA POLEGŁYCH W OBRONIE OJCZYZNY". Spełniłby wówczas także
zadanie edukacyjne, bo każde dziecko wchodzące tam chciałoby wiedzieć o co
chodzi z tą nazwą i dowiedziałoby się komu tak wiele zawdzięcza.



Temat: Program: "Internet dla dzieci" - 18.07 - 12. 08
Program: "Internet dla dzieci" - 18.07 - 12. 08
W Informatycznym Centrum Edukacyjnym - Internet dla dzieci

W Informatycznym Centrum Edukacyjnym w Nowym Targu od 18 lipca do 12 sierpnia
dzieci będą mogły nieodpłatnie korzystać z Internetu.

Program "Internet dla dzieci" prowadzony będzie w formie warsztatów, w
konwencji zabawy połączonej z nauką. Jego celem jest zainteresowanie dzieci
komputerem i Internetem. Przeznaczony jest przede wszystkim dla tych, którzy
nie mają takiej możliwości w domu. Podobny projekt realizowany był w
Informatycznym Centrum Edukacyjnym w czasie ferii zimowych. Wzbudził wówczas
bardzo duże zainteresowanie dzieci i młodzieży.

Bezpłatne zajęcia prowadzone będą od poniedziałku do piątku w godz. 8-16 w
sali komputerowej Informatycznego Centrum Edukacyjnego, mieszczącego się w
siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy w budynku szpitala. Informacje na temat
zajęć można uzyskać w centrum (tel. 264 93 08) oraz na stronie internetowej
(www.ice.edu.pl).

Z A P R A S Z A M Y na tę formę kształcenia młodzież i dzieci!




Temat: atrakcje dla dwulatka
z wiadomości piaskownicowych (przeprowadziłam wywiad :) :

1. w osiedlowym klubie Perła na Sportowej -
Klub "Perła"
ul. Sportowa 3, 05-400 Otwock,
779-73-15, Godziny urzędowania: pn. - pt. 13-19
Klub Perła ogłasza zapisy do sekcji i kół zainteresowań: - plastyka dla dzieci,
taniec nowoczesny dla dzieci i młodzieży, zajęcia sportowo - rekreacyjne dla
dzieci i młodzieży (tenis stołowy, podwórkowa piłka nożna). Klub zaprasza także:
pełnoletnią młodzież na taniec break dance, seniorów na spotkania, dzieci i
młodzież na gry play station 2, odrabianie lekcji i zajęcia świetlicowe.
Szczegółowe informacje w klubie w godz. 13.00- 19.00

2.w klubie Proton - www.malenutki.pl

3. w MDK dziecięca grupa edukacyjna
Młodzieżowy Dom Kultury
ul. Poniatowskiego 10, 05-400 Otwock,
779-33-57,
www.mdk.otwock.net.pl/mambo/
Godziny urzędowania: pn. - pt. 8-20; sob. 10-15

też poszukuję zajęć dla 2 i pół latka. daj znać, co wybrałaś. w sali zabaw nie
byliśmy jeszcze, fajna?
pozdr. k



Temat: Wyrzuceni za otrzęsiny w pisuarze
Czy rada pedagogiczna jest pedagogiczna?
"Pedagogika jest teoretyczna i praktyczna wiedza dotyczaca wychowania i
nauczania, jest to swiadoma i celowa dzialalnosc wychowawcza".
Jesli ta "zabawa" na terenie szkoly byla nieodpowiednia to rada pedagogiczna
ponosi pelna wine za to ze nie nauczyla mlodziezy poprawnej zabawy. Nie
nauczyla, ze szacunek nalezy sie kazdej osobie i w kazdej sytuacji. Nie
nauczyla, ze mozna sie bawic kulturalnie. Nie nauczyla, ze przez zabawe mozna
sie wiele nauczyc.

Szkoda mi tych uczniow, ktorzy musieli przejsc przez klozetowe przejscia, zeby
wstapic na nastepny etap swojej edukacji. Beda to juz nosic cale zycie.
Wieksza strate poniesli jednak uczniowie z klasy trzeciej. Za to, ze nie
nauczono ich szacunku do nieco mlodszych kolegow to jeszcze wyrzucono ze
szkoly. Czy pedagog tak latwo rozwiazuje swoje pedagogiczne porazki?




Temat: klub kangura dla ekstremistow
jeszcze raz dziekuje za te krytyczne uwagi, mysle jak dodac to zlagodzenie o
ktorym piszecie (na razie to dla mnie kompletna abstrakcja, bo dla mnie nie jest
to tekst wartosciujacy i w ogole tam nie wspominam o karmieniu piersia :-))

ale moze:

Młodzi rodzice zachęceni mnóstwem przekazów rekalmowych i dostępnościa na rynku
całego mnóstwa gadżetów, mniej lub bardziej ułatwiających "obsługę" niemowlęcia,
młodzi rodzice starannie się przygotowują od strony materialnej na przyjęcie
potomstwa, już przed jego narodzinami. Kupują ubranka, pieluszki, wózek,
łóżeczko, organizują pokoik dziecinny, myślą o elektronicznej niani, nawet o
monitorze oddechu by mieć maleństwo pod ciąglą kontrolą… Nie zauważają, że
większośc tych, reklamowanych jako niezbędne, sprzętów pomoże im umiescić
dziecko w oddzielnym pokoju, oddalić, oddzielić je od rodziców niedługo po
urodzeniu i wydaje się, że kontakt z dzieckiem ma być ograniczony jedynie do
pory karmienia i zabawy.

Ale nie wszyscy rodzice. Są tacy, którzy nie mają nic przeciw spaniu razem z
dzieckiem w jednym łóżku czy jednym pokoju, a oprócz zakupu wózka chcą nauczyć
się zakładać chustę i nie oczekują, że małe niemowlę od razu zajmie się zabawą
na macie edukacyjnej, nie będzie wymagało noszenia czy kołysania oraz jadło w
określonych porach.

W Polsce rozwija się właśnie bardzo już popularny na świecie nurt „Attachment
Parenting”.....bla bla bla

a cytat z proko zrobić mniejszym drukiem?




Temat: Straszne! Przystanek Woodstock bez Giertycha!
Straszne! Przystanek Woodstock bez Giertycha!
Wicepremier, minister edukacji Roman Giertych nie pojedzie na tegoroczny
Przystanek Woodstock. Nie skorzysta z zaproszenia organizatora imprezy
Jerzego Owsiaka z powodu rozlicznych obowiązków - czytamy w komunikacie
zamieszczonym na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Jak poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka ministra edukacji Kaja Małecka,
wicepremier przekazał tę informacje Owsiakowi podczas spotkania, do którego
doszło na początku lipca. Dodała, że spotkanie miało charakter nieformalny.
Kilka dni później, podczas wizyty w Zielonej Górze, wicepremier spotkał się z
wojewodą lubuskim Markiem Astem i poprosił go o wprowadzenie prohibicji w
dwóch gminach na czas trwania Przystanku Woodstock. - Takie działanie ma
służyć bezpiecznej zabawie i ochronie młodzieży przed zagrożeniami,
związanymi z nadmiernym spożyciem alkoholu - czytamy w komunikacie MEN.

"Chcieliście Polski? No to ja macie. Skumbrie w tomacie, pstrąg."
K.I.GAŁCZYŃSKI



Temat: Handel narkotykami w leskich szkołach
Handel narkotykami w leskich szkołach
"Coraz więcej ludzi młodych sięga po narkotyki i coraz więcej tego typu
przestępstw ujawnia policja..." - czyli obecna polityka wobec narkotyków nie
zapobiegła ale spowodowała bardzo znaczny wzrost ich spożycia wśród
młodzieży - coraz więcej ludzi zostaje skazanych , a policja i sądy zamiast
ścigać bandytów ścigają młodzież "szukającą przygód" dzięki "zakazanemu
owocowi" .
butapren jest przecież legalny i jakoś na ulicach nie widać zaćpanych w ten
sposób ludzi, czemu wszyscy siegają po środki nielegalne ..?

a wiadomo do czego prowadzi prohibicja : czarny rynek rośnie - większe
zainteresowanie młodzieży - większe zyski gangsterów , a w rece policji
wpadają zazwyczaj tylko tzw płotki , a ludzie którzy naprawdę zarabiają
ogromne pieniądze na narkotykach są nietykalni.

obecna droga prowadzi do nikąd - jak bardzo sytuacja będzie musiała sie
pogorszyć, aby państwo zaostrzyło jeszcze bardziej restrykcje i wprowadziło
karę śmierci za sprzedaż? ale czy to tym razem odstraszy potencjalnych
amatorów "zakazanego owocu?" . wątpię.

moim zdaniem jedyne logiczne rozwiązanie aby mieć nad tym kontrolę- podobnie
jak z alkoholem i nikotyną - osoby od 21 roku życia niech kupują produkowane
legalnie (przez firmę z koncesją) np w aptekach + akcje edukacyjne, żeby
każdy wiedział czym taka "zabawa" grozi. Jeśli wtedy nie spadnie popyt , to
przynajmniej pieniądze trafią do budżetu a nie w ręce mafiosów. no i policja
będzie miała więcej czasu na pilnowanie pożądku.




Temat: Giertych nie pojedzie na Przystanek Woodstock
Giertych nie pojedzie na Przystanek Woodstock
Wicepremier, minister edukacji Roman Giertych nie pojedzie na tegoroczny
Przystanek Woodstock.

Nie skorzysta z zaproszenia organizatora imprezy Jerzego Owsiaka z powodu
rozlicznych obowiązków - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie
internetowej Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Jak poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka ministra edukacji Kaja Małecka,
wicepremier przekazał tę informacje Owsiakowi podczas spotkania, do którego
doszło na początku lipca. Dodała, że spotkanie miało charakter nieformalny.

Kilka dni później, podczas wizyty w Zielonej Górze, wicepremier spotkał się z
wojewodą lubuskim Markiem Astem i poprosił go o wprowadzenie prohibicji w
dwóch gminach na czas trwania Przystanku Woodstock. - Takie działanie ma
służyć bezpiecznej zabawie i ochronie młodzieży przed zagrożeniami, związanymi
z nadmiernym spożyciem alkoholu - czytamy w komunikacie MEN.

12. edycja Przystanku Woodstock odbędzie się w dniach 28-29 lipca, po raz
trzeci w Kostrzynie nad Odrą. W tym roku podczas dwudniowej imprezy
zaprezentują się muzycy z Polski, Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Stanów
Zjednoczonych, Słowacji i Senegalu.

Źródło informacji: PAP




Temat: II-LO-Wr
Studniówka i Bal Maturalny
Musicie przyznać, jak tak to przynajmniej odczuwam, ze "dzisiejsza młodzież" ma
końcówkę edukacji uboższą od nas.
Kiedyś studniówka (sto dni przed maturą) była traktowana jako ostatnia zabawa
szkolna ze strojami grzecznymi (dziewczęta w białych bluzkach i granatowych
spódniczkach, chłopcy w garniturach) i bez śladu alkoholu. Bal Maturalny (po
maturze) to była pierwsza "zabawa dorosła" z alkoholem (nauczyciele pozwalali
sobie wypić po kielichu z absolwentami - już urzędowo dojrzałymi), dziewczeta w
szałowych kreacjach - chłopcy w garniturach (zawsze mieliśmy gorzej!:-) Nasz
rocznik zarówno studniówkę i bal maturalny miał w auli szkoły, a było to roku
pańskiego 1967 (Ewa za rok to już czterdziesta rocznica !!!!).
Specjalnie tych zabaw w szczegółach nie pamiętam, gdyż ja wtedy miałem ogromną
nieśmiałość do płci pięknej, a zazdrość mną targała do tych co taką śmiałość
mieli!



Temat: Jak udzielacie korepetycji?
Na ten temat można byłoby napisać całą rozprawkę ;-)

Przede wszystkim musisz pamiętać o tym, że naukę z dzieckiem dobrze jest
przekształcić w zabawę i lekcja powinna być krótsza, np. 45 minut, a nie pełna
godzina bądź dłużej. Elementy zabawy to mogą być różnego rodzaju gry edukacyjne,
dzięki którym dziecko łatwiej i chętniej przyswoi nowe słówka i zapozna się z
wymową oraz akcentem. Zabawy te jednak należy urozmaicać, aby się szybko nie
nudziły.

Prowadząc korepetycje z osobą dorosłą, musisz wiedzieć do czego mu ten niemiecki
potrzebny i dostosować do tego materiały. Niestety takie osoby nie chłoną wiedzy
tak jak dzieci i młodzież, więc czasem właśnie do nich potrzebować będziesz
więcej cierpliwości ;-)




Temat: Dyskoteka zwalnia z nauki
Dyskoteka zwalnia z nauki
Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: ja 02.10.04, 02:00 zarchiwizowany

" Na tańce w piątki nie godzili się katecheci." Wow, a ponoć
Polska jest świeckim krajem. Ale spoko, cała zabawa się
zaraz skończy, niech tylko ZAiKS wparuje :)
_____________________________________________________

Watek Zarchiwizowany
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=16312882&v=2&s=0
Niezarchiwizowana (jeszcze) oficjalna opowiedz:

(...)wicekurator warmińsko-mazurski Waldemar Żakowski: - To, co się stało,
jest tylko dowodem na to, że szkoła nie jest odpowiednia do uprawiania
polityki. Tym bardziej że ta wypowiedź ma związek z programem konkretnej
partii. Wykorzystano lekcje do przekazania młodzieży swoich przekonań.
serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,3028081.html



Temat: Krotsze Dziecinstwo- Obnizenie Wieku Szkolnego
Niestety też mnie rozkłada pomysł pani minister, chyba dawno nie
miała do czynienia z energicznym 5-cio czy 6-cio latkiem. Mam syna w
drugiej klasie i drugiego który miałby pójść jako 6-ciolatek do 1-
szej klasy i widzę w praktyce jak szkoła jest przygotowana w
praktyce a nie w pobożnych życzeniach. Niby na przerwach nie mają
kontaktu ze starszymi dzieciakami bo przerwy ustala nauczyciel ale
nie zmienia to faktu, że taki maluch nie wysiedzi tyle w ławce bez
zabaw i możliwości ruchu,bo po prostu nie dojrzeli do tego,
wychodzenie na dwór w praktyce sprowadzało się do 1 wyjścia
godzinnego (raz na cały tydzień). Świetlica mimo rozdzielenia na 1-
szą i 2-gą klasę przepełniona, ubogo wyposażona, głośna = męcząca.
System nauczania niewiele się zmienił od czasów gdy ja chodziłam do
podstawówki, lekcje nadal są monotonne, bez doświadczeń i nauki
przez zabawę. Starszy syn umiera z nudów w szkole i młodszego nic
innego też nie czeka tyle że wcześniej. A ja nigdy nie wrócę do
pracy na myśl o tym, że młodzi mieliby siedzieć w świetlicy do jej
zamknięcia. Porażka nie edukacja, jak dla mnie.



Temat: X przykazan dla nauczyciela polskiego jako obcego
z dziecmi jest problem...nie ma za bardzo ksiazek, ja nie znam i jedyne co to
moze czytanki, ksiazeczki, podreczniki dla polskich dzieci. nie wiem jak to
jest z dziecmi, nigdy nie uczylam :-( moze tu cos znajdziesz: www.edukacyjna.pl
takze i pomysly edukacyjne.
jesli chodzi o gramatyke, to najlepiej jak znajdziesz sobie jakies francuskie
opracowanie polskiej gramatyki, to uwzglednia najczesciej "lokalne" elementy,
problemy.
przy czym, z tego co sie orientuje, lepiej z mlodzieza i dziecmi polozyc nacisk
na zabawy i gry z jezykiem, a nie gramatyke. jednak to inna grupa wiekowa, nie
domaga sie wyjasnien ;-)

nie wiem czy pomoglam



Temat: Pomnik czy plac zabaw ? ! ?
marrgollcia napisała:

> można było postawić duży park zabaw dla dzieci i młodzieży i nadać
> mu nazwę "PARK IMIENIA POLEGŁYCH W OBRONIE OJCZYZNY". Spełniłby wówczas także
> zadanie edukacyjne, bo każde dziecko wchodzące tam chciałoby wiedzieć o co
> chodzi z tą nazwą i dowiedziałoby się komu tak wiele zawdzięcza.

O tym wlasnie pisal i Wlodek.

I ja sie z tym zgadzam.




Temat: STOP narkomanii - sklep z dopalaczami w Płocku
Nie wiem ile Ty masz lat ale piszesz na poziomie 10 latka i jakby
zawsze Cie chroniono przed konsekwencjami Twojego postepowania.
Owszem alkohol też dobrze na czlowieka nie dziala ale jakikolwiek
narkotyk jest o wiele gorszy. Szkoda że nie mamy więcej policji
która by była tam gdzie trzeba i pozamykała tych wszystkich drani!!!
Sprzedawcy śmierci!! Macie zaślepione oczy oby tylko iść na łatwizne
kosztem innym a jak ktos ma jakies hobby albo madrze mówi to już
byście zrównali z ziemią. Ludzie zastanówcie się kim Wy jesteście i
do czego dążycie . Gdyby to ode mnie zalezalo nigdy nie zgodziłabym
się na otwarcie tego yy "lokalu" ani innych w których młodzi ludzie
zamiast się rozwijać to piją jak szaleni i panuje "sodoma i gomora"
w Płocku prawie wogóle nie ma miejsca dla kulturalnej młodzieży
tylko dla podwórkowych łobuzów których jedynym marzeniem jest upicie
sie lub ćpanie i zabawa do białego rana. Zastanówmy się co się tutaj
dzieje przeciez to pojecie ludzkie przechodzi!! Zamiast inwestować w
bary piwne albo "kina" "vegas" itp lepiej by tą kasę zainwestować w
jakieś mądrzejsze kulturowe/edukacyjne cele.



Temat: Tu się piłki nie kopie
Tak jak emeryci maja prawo do spokoju, tak i dzieci maja prawo do zabawy. Niech
emeryci pamietaja, ze kiedys tez byli dzieciakami i tez chcieli pograc gdzies w
pilke.
Oki, jesli o godzinie 2 w nocy - to juz nalezaloby dzwonic po policje, ale za
dnia? nie przesadzajmy... (btw nie wierze, ze 11-latkom rodzice pozwalaja
siedziec na dworze w godzinach tak nocnych)
dzieciaki rzucaja kamieniami, obrazaja - znalezc swiadka, na policji mozna
zglosic, a jak jeszcze trafil tym kamieniem, to jak rodzice w sadzie wyladuja,
to potem naucza dziecko, ze nie nalezy bic slabszych, wiec to akurat bedzie
bardzo edukacyjne i na przyszlosc sie przyda.
emeryci strasza policja - a jak na razie z artykulu wynika, ze to wlasnie oni
lamia prawo, zajmuja sie KRADZIEZA!
Nie przesadzajmy tez, ze ci mlodzi pilkarze sa tacy glosni - akurat pod moim
blokiem graja sobie dzieciaki w pilke, i jakis maly kundel jest zdecydowanie
glosniejszy. To co, zaraz zakaz wyprowadzania psow z domu wprowadzimy?
No, ale lepiej zeby mlodziez poszla do sklepiku, na browca albo na siarke, bo
taniej? zeby odpowiadaly agresja na agresje, uczyly sie kradziezy od starszych?
I potem dziwic sie, ze starszym nie chca ustepowac miejsca w autobusie...
poprosze upublicznic zdjecia staruszkow zabierajacych dzieciom pilke, tez im
nie bede ustepowal miejsca, bo na szacunek trzeba sobie zasluzyc...



Temat: apel do Kuratorium Oswiaty
apel do Kuratorium Oswiaty

To nie do wiary jak ludzi w łodzi sa strasznie niesympatyczni,
marudni i ogolnie niezadowoleni. Narzekaja na wszystko , watpia w
swoje mozliwosci i patrza innym na rece zawsze z gory zakladajac ,
ze oszusci.

Ludzi tutaj sa tacy sami jak gdzies tam, ale o co chodzi z tym
zgorzknieniem i niezadowolenie.

Pora pomyslec o zmianach w edukacji . Od podstaw wprowadzac zmiany .
Inaczej, w innym klimacie edukowac mlodziez. Wystarczy, ze w
szkolach dzieci beda oceniane mniej surowo i bardziej za swoje
sukcesy. Zeby dzieci byly madre i bardziej pozytywne, droge powinni
im wskazywac nie tylko rodzice, ale przede wszystkim pedagodzy w
szkole. Tymczasem nauczyciele sa bezpodstwnie wymagajacy, oceniaja
dzieci strasznie surowo, przychodza do pracy sfrustrowani i mysla,
ze ich frusracje nie maja zanaczenie w pracy, ale czyjes
zgorzknienie niestety jest zasianym ziarenkiem goryczy.

MOJ APEL DO KURATORIU - nauczyciele na kursy art terapi, pozytywnej
motywacji, nauki poprzez zabawe i zmierzajmy w strone bardziej
pozytywnej edukacji. Dajmu dzieciom to co w nas najlepsze i kiedys
dostaniemy to z powrotem.



Temat: Ciekawie o książce w Olsztynie - zaproszenie
Ciekawie o książce w Olsztynie - zaproszenie
Takie oto zaproszenie dostałam dla naszego forum i mam nadzieję, że
znajdzie się dobra dusza, która pójdzie, wysłucha i zrelacjonuje ;-)
Ja się już nie podejmuję: dopiero co wróciłam z Wrocławia...

Olsztyńska Szkoła Wyższa im. Józefa Rusieckiego
Warmińsko-Mazurska Biblioteka Pedagogiczna
im. Prof. Tadeusza Kotarbińskiego w Olsztynie
zapraszają na sesję
Zaniedbane obszary wychowania
Lektura – Literatura – Wychowanie
11 grudnia 2008 roku
godzina 12.00
Olsztyńska Szkoła Wyższa
ul. Bydgoska 33
(czytelnia biblioteki)

Program
1.Książka obrazkowa dla dziecka jako znaczące medium edukacji
wizualnej (dr Małgorzata Cackowska, Uniwersytet Gdański)
2.Wilk syty i owca cała. Wychowanie, artyzm i zabawa we współczesnej
prozie dla dzieci i młodzieży(dr Monika Pomirska, Uniwersytet
Gdański)
3.Wychowawcza funkcja książki w procesie biblioterapeutycznym
(Elżbieta Budnik, Olsztyńska Szkoła Wyższa)
Przerwa
4.Od krasnala Hałabały do Alcybiadesa – prywatna wyprawa w świat
książki dla nie-dorosłych (Sylwia Czacharowska, Warmińsko-Mazurska
Biblioteka Pedagogiczna w Olsztynie)
5.„Podglądając życie” – spotkanie z Ewą Nowak, autorką książek dla
młodzieży
6.O fenomenologii czytania - podsumowanie sesji (dr Danuta
Wajsprych, Olsztyńska Szkoła Wyższa).




Temat: Sierpien-co teraz czytamy...
midi: a kto jest autorem i kto wydał?
ja bym na 99% obstawiała, ze będą 'teoretyczne wywody'.
psychoterapia dzieci i młodziezy to trochę więcej niż fajne propozycje zabaw z
dziecmi- a takowych radziłabym szukać raczej w wydawnictwach edukacyjnych. GWP
ma sporą ofertę takich poradników-w zależnosci od tego, czemu miałyby takie
zabawy słuzyc
:)



Temat: Nazistowska piosenka na gadu-gadu działacza PiS
>Obrońcy komunizmu i komunistów mają tysiące argumentów na obronę tej ideologii.
>Na pierwszym miejscu koronny argument, Stalin nie był komunistą (tylko
>leninistą, niewielka różnica, ale jednak...)

Konsekwencji komunistom odmówić się nie da. Zarażali dwulicowością do tego
stopnia, że do tej pory wielu ma problemy z rozróżnieniem dobra od zła.

>Dla mnie o wiele gorszy jest fakt, że ta młodzież niewiele wie o Che, albo
>czerpie wiadomości z jego biografii napisanych przez byłych towarzyszy walki.

Przerażający jest stan wiedzy młodzieży. Po części rozumiem, chcą się bawić,
tylko szkoda, że do tej zabawy wykorzystują symbole zła.
Czy nie świadczy to źle o edukacji?




Temat: Pomocne książki metodyczne i inne
www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=4498
"Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy"-Teresa Wójcik
Duzy zbior najbardziej popularnych (i nie tylko) zabaw i gier dla
dzieci i mlodziezy,do zastosowaniu w sali,w domu i na swiezym
powietrzu.




Temat: Pewnie nie pora na to...
OK, ale tu nie chodzi tylko o forum. To był tylko przykład wrażej działalności
różnej maści trollów. Przepychanie się z nimi to strata czasu. Chodzi mi o to,
że większość tzw. zwykłych ludzi nie bardzo kojarzy, co to takiego masa, a jeśli
już to kojarzą raczej z jakąś "zadymą", demonstracją, utrudnianiem ruchu w
mieście, czy zdeprawowaną młodzieżą, która urządza sobie zabawy, kosztem ciężko
pracującego społeczeństwa.
Miałem raczej na myśli coś w rodzaju "Manifestu masowego", czy "Odezwy do
zwykłego człowieka i do masowicza". To musiałby być bardzo dobrze napisany i
zredagowany tekst, w którym oprócz idei, celów, można by krótko pokazać także
najistotniejsze problemy i wyjaśnić sens przejazdu przez miasto kolumny cyklistów.
Punktem, który powinien "jednoczyć" wszystkich warszawiaków powinien być
oczywiście rower, a w zasadzie "przyjemność jazdy na rowerze" (bo kto nie lubi
jeździć na rowerze? ludzie nie dzielą się na tych co lubią i co nie lubią, tylko
raczej na tych co umieją i nie umieją, lub mogą i nie mogą). Druga rzecz to
deklaracja szacunku do miasta jako przestrzeni, w której funkcjonujemy i
wspólnie się się poruszamy. Itd, itp.
Odpowiednio zredagowany tekst (w wersji krótkiej i długiej) powinien służyć
szerokiej edukacji społecznej na wszystkich poziomach (media, net, przechodnie,
sami cykliści), można by go także odczytywać podczas przejazdu, albo jeszcze
lepiej, odtwarzać wcześniej przygotowany i nagrany spot (z głosem Krystyny
Czubówny...)
Co wy na to?
X.




Temat: "Trójki" ministra Giertycha w poniedziałek wejd...
Dziś do szkoły w którj uczy sie mój syn juz zawitała sławna "trójka". Dyrekcja o
dzisiejszym spotkaniu informowała osobiście na zebraniu ogólnym rodziców, potem
wychowawcy klas powtarzali to samo. Sama wybrałam się bo uznałam to za swój
obowiązek. Na spotkanie z gimnazjalistami i rodzicami przybył dyrektor
delegatury, pani z wydziału edukacji z gminy i policjant.Przedstawiciel
delegatury mówił długo, mętnie i spowodował, że znudzona młodzież zaczeła
zajmować sie robieniem żartów....zabawa w głuchy telefon!! W końcu policjant
przeczytał z kartki jakie rodzaje przemocy są w szkole....tu był juz ogólny
śmiech i padały teksty, że chociaż już czytać się nauczył. Poziom
przedstawiciela prawa był żenujący, to spotkanie to tylko strata czasu.
A co do rodziców.
Licznie dopisali.....w ilości sztuk 6!!!!!
Miasto na Pomorzu, o bardzo dużym bezrobociu a mimo to na ok 500 uczniów na
spotkanie przyszła garstka rodziców rozumiem tych co pracują bo spotkanie było
rano, ale jakie usprawiedliwienie jest dla pozostałych???




Temat: 3 sierpnia zawody na orientację
3 sierpnia zawody na orientację
T o w a r z y s t w o I n i c j a t y w E u r o p e j s k i c h
91-818 Łódź, ul. Zawiszy Czarnego 39
tel./fax: (0–prefix-42) 655 06 00
e-mail: tie@cn.pl

Łódź, dnia 21.07.2005 r.

S z a n o w n i P a ń s t w o

Towarzystwo Inicjatyw Europejskich oraz Centrum Zajęć Pozaszkolnych Nr 1 w
Łodzi zapraszają na kolejną imprezę z cyklu terenowych zawodów na orientację
dla dzieci i młodzieży ze świetlic środowiskowych. Impreza odbędzie się w
dniu 3 sierpnia br. od godziny 10.00 do 14.00 w Ośrodku Edukacji
Ekologicznej „W Lesie Łagiewnickim” przy ulicy Wycieczkowej 107.
Zgłoszenia przyjmowane są do 1 sierpnia pod numerem tel.
655 06 00. prosimy o podanie imienia, nazwiska i wieku uczestnika. Ilość
miejsc jest ograniczona, o uczestnictwie decydować będzie kolejność zgłoszeń.
Grupa musi posiadać opiekuna i nie może przekraczać liczby dziesięciu osób.
Zapewniamy bezpłatny udział w zawodach, nagrody oraz pieczenie kiełbasek przy
ognisku.
Zapraszamy do wspólnej zabawy propagującej sport nowoczesnego człowieka jakim
są biegi na orientację.

Z p o w a ż a n
i e m

Marcin Derengowski
kom. 0-605097112




Temat: Raport: kto się boi matematyki
Moim zadaniem winna temu stanowi rzeczy jest reforma edukacji. Bo tak naprawde po co potrzebne są gimnazja?? Ja kończyłem ogólniak idąc jeszcze "starym" systemem ale mam wielu znajomów którzy sami otwarcie przyznają że gimnazjum to była bezustanna zabawa bez nauki. Później takie osoby mają kłopoty w ogólniaku bo nauczyciele zamiast nauczać programu liceum to nadrabiali zaległości z gimnazjum. Efekty tego wszystkiego widać właśnie na maturach. A mówiąc o maturach... zauważcie że za czasów "starej" matury młodzież miała o wiele większe pojęcie o naukach ścisłych niż jest to teraz. Po części być może jest to też wina nauczycieli, którzy stosując najnowsze trendy w pedagogice chcą uczyć bawiąc. Tak się prosze państwa nie da!!! Uczniowie są teraz strasznie leniwi i niewielu z nich chce się uczyć czegoś co wymaga od nich większego nakładu czasu i energii.
PS. Sam jestem studentem Politechniki na wydziale Elektroniki i widze na własne oczy jaki poziom wiedzy reprezentują przedstawiciele "nowego" systemu nauczania. Może się teraz powtórze, ale kilka lat temu było znacznie lepiej. Wyciagnijmy z tego wnioski i zastanówmy się gdzie leży przyczyna.



Temat: Przedszkolaki nie topią marzanny
Nie topmy marzeń o marzannie!
Smutne podjeście do tak pięknej tradycji! Moim zdaniem należało by właśnie
najmłodszym uświadamiać przez zabawę i miłe spędzanie czasu, czym jest owa
tradycja. Nie zapominajmy, że nie mamy się czego wstydzić. Niepokoi mnie
postawa dyrektora jednej ze szkół, który jako człowiek wykształcony i kierujący
edukacją dzieci i młodzieży, winien wpajać im cenne wartości. Mój niepokój jest
tym większy, gdy zaczynam się zastanawiać nad tym, co uczniowie robią 14
lutego. Podejrzewam, że bawią się "walentynkowo". Czemu zatem bronić im
kultywowania (o ile to nie zbyt górnolotne słowo) rodzimych zwyczajów.
Tłumaczenie się UE nie jest na miejscu, fakt, że jesteśmy jej członkami
powinien jedynie mobilizować nas do działań mających na celu ukazenie innym
krajom naszej pięknej kultury.



Temat: Sztuka młodych
Centrum Edukacji Kulturalnej serdecznie zaprasza do udziału w
amatorskim konkursie filmowym dzieci i młodzież. "Co kryje się za
winklem?" - ciekawość to podstawa naszego działania, jesteśmy
ciekawi, ciekawi nas co się w koło dzieje, pokażmy to co nas
ciekawi, zróbmy ten pierwszy krok do pokazania ciekawego, co tak
naprawdę jest ciekawe, a może to my jesteśmy naprawdę ciekawi?
Prace mają mieć formę 10 minutowej etiudy, film może być nagrany
kamerą, telefonem , aparatem fotograficznym.Forma pracy również jest
dowolna(komiks - animacja, teledysk, dokument, komedja.
Dajmy ponieść się emocją ciekawej zabawy.



Temat: Jak nauczyć małe dziecko czytać
> I jeszcze raz powtorze - nie mam absolutnie nic przeciwko temu, ze
> dziecko gra na instrumencie i ma z tego zabawe. Uwazam jednak, ze
> uczenie dwulatke rozpoznawania nut traci przesada, czyba, ze
rodzice
> sami sa np. kompozytorami i dziecko lapie to przy okazji.

W tej metodzie gra sie ze sluchu przez dosc dlugi okres czasu. Nuty
przychodza pozniej. Trzeba z dzieckiem cwiczyc rozpoznawanie nut ze
sluch tak jak to na rytmice sie robi i to wszystko.

> sami sa np. kompozytorami i dziecko lapie to przy okazji.

no to jest dla mnie niepojete. Dlaczego tylko dzieci kompozytorow
moga tak sie bawic? Przeciez zaden z wielkich kompozytorow (no moze
nieliczni) nie zostawily jakis wybitnie uzdolnionych potomkow.

Przeciez nawet w szkolach podst. i srednich na muzyce uczy sie
zwykla mlodziez rozpoznawania gamy. W sumie po co jak i tak
wiekszosc z nich muzykami nie bedzie... Nie zgadzam sie na tak
wybiorcze traktowanie edukacji muzycznej.



Temat: Wszechpolacy brzydko się bawią
Wszechpolacy brzydko się bawią
Za Biblie wszechpolaków uznaje się powszechnie "kontrrewolucje młodych"
autorstwa Ministra edukacji, jak i wszelakie publikacje posła Wierzejskiego.
Oczywiście również klasyków w stylu Dmowskiego. Zatem w oparciu o te dzieła
wszechpolacy kształtują swoje postawy. Skoro prominentni politycy LPR(którzy
swoje grzeszki również mają - była chyba kiedyś sprawa "hajlowania" w pociągu?)
tak się odżegnują od zachowań faszystowskich, nazywają siebie "filosemitami" to
skąd ich młodzież czerpie wzorce?:/ Inne młodzieżówki nie mają takich
problemów, a skoro politycy LPR są tak samo daleko od faszyzmu co np. politycy
PO to dlaczego nie słyszymy o zabawach Młodych Demokratów?
To wszystko oczywiście piszę w tonie argumentacji LPRu, sama widzę zagrożenie w
MW. Tę młodzieżówke (bojówke?) trzeba albo zmienić albo zdelegalizować. Po
prostu.




Temat: "Zero tolerancji" - Giertych szykuje rewolucję
jak dobrze ze jestem już po gimnazjum
Osobne gimnazja...tja. najlepiej ubierzmy ich wszystkich w worki pokutne. I
każmy kleczec zapobiegawczo na grochu. Ile bedzie kosztowac taka reorganizacja?
Giertych naprawde mysli ze rozdział dziewczyn od chlopców coś da? Jesli nie
zgwałcą na lekcji, zrobią to po lekcjach. Gdzie są rodzice tych dzieciaków?
Gdzie nauczyciele którzy do tej pory nie widzieli problemu Ani? W swojej do tej
pory 11 letniej edukacji nie spotkałam się z ANI JEDNYM nauczycielem ktory bylby
nim z powolania. Oni koncza lekcje i chca jak najszybciej wyjsc do domu- nie
obchodza ich problemy wychowawcze. Musi sie naprawde stac tragedia by wszyscy
nagle zaczeli sie bić w pierś i powtarzać, że Ania była super koleżanką. Co z
rodzicami tych chłopaków, którzy odpierając zarzut molestowania Ani przez swoich
synków powtarzali że to "tylko ZABAWA"? Jak dobrze ze nikomu nie wpadlo pare lat
temu bawić się tak ze mną. Bo sama w gimnazjum byłam niestabilna psychicznie-
jak wiekszosc takiej mlodziezy i nie wiem, jakbym zareagowała.



Temat: Trzy nowe lotniska w Wielkopolsce?
moi drodzy- zapominacie o latawcach. Przecież gdzie jak gdzie ale na pustym
lotnisku świetnie puszcza się latawce. Chyba to dzis zabawa trochę zapomniana
przez dzieci ale poniwaz ma wielkie walory edukacyjne i ogólnorozwojowe- warto
budowac nowe lotniska i uaktywnić młodzież, odciągnąć ja od telewizorów.



Temat: Poszukuje kontaktu ze szkoła, by nawiazac współpra
Poszukuje kontaktu ze szkoła, by nawiazac współpra
Witam,
mam do was serdeczną prośbe. Pracuję w szkole i w tej chwili jestem
koordynatorem projektu w ramach miedzynarodowego programu edukacyjnego
Socrates Comenius. W projekcie naszym bierze udział 8 państw europejskich.
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy, nawiazało się duzo przyjaxni tak
miedzy uczniami, jak tez między nauczycielami. Obecnie przygotowuję nowy
projekt na lata 2007-2010. Moi uczniowie w ramach nowego projektu bardzo
chcieliby współpracowac z rówieśnikami (7-18 lat) z Francji. Nadmienię, ze
pracuję w szkole muzycznej, ale projekt nie ma charakteru tylko muzycznego.
Chcemy zajmować się wszystkim, co młodzieży jest bliskie - gry, zabawy,
miejsca godne zobaczenia, kuchnia, historia, zwyczaje, obrzedy...
Może znacie jakieś namiary (adresy e-mailowe) szkół w Francji. Zależy mi na
miejscowości, do której jest łatwe połaczenie transportowez Polski oraz w
której jest w miarę tania baza noclegowa blisko szkoły (lub z
dobrym dojazdem) dla około 25 osób, gdyz w ramach projektu przedstawiciele
partnerskich szkół (nauczyciele, uczniowie) spotykaja sie i wymieniaja
doświadczeniami.
Bardzo mi zależy na waszej pomocy. Jak do tej pory napisałam kilkanaście
listów do francuskich szkół, ale nie mam odzewu.
Z góry dziękuje i życzę miłego dnia




Temat: Naukowcy chcą odwołania ustnej części matury z ...
Nauczyciel to nie maszynka do tepienia oszustów ale człowiek potrafiacy
przekazac młodej osobie duży procent swoich wiadomości,potrafiacy ukierunkowac
ucznia w umiejętności uczenia sie i pozyskiwania informacji.....ale czy tak
jest? Nie ! Ja widze to jako budowanie małego piekiełka dla tegorocznych
licealistów.ci młodzi ludzie stali sie królikami doswiadczalnymi w temacie
zmian w systemie edukacji w naszym kraju.To oni ponoszą najwieksze ryzyko
związane z tą "zabawą" . Tak ogolnie rzecz biorąc to zastanówmy sie jaką matur
ę zdawaliśmy my , pokolenie ich rodziców.



Temat: Fluor???
Jeśli chodzi o Warszawę to moge polecić Centrum Stomatologii Dzieci i Młodzieży
NZOZ, ul. Szolc-Rogozińskiego 3, tel. 22 644 54 54.

To prywatna przychodnia na Ursynowie, specjalizuje się w leczeniu dzieci. Mają
przystosowane gabinety (sa telewizory gdzie leca bajki dla dzieci w trakcie
zabiegu, kąciki zabaw, różne edukacyjne dentystyczne zabawki). Moja znajoma
leczyła próchnice u córeczki gdy mała miała około 1,5 roku. Niestety nie mogę
powiedzieĆ ile kosztuje leczenie. Za wizyte kontrolna i lakierowanie ząbków ja
płacę 65 złotych.

Pozdrawiam




Temat: Zadręczyć nauczyciela
Gość portalu: loco napisał(a):

> Może pani dyrektor oświeci, w jaki sposób kształcić silnych
psychicznie
> nauczycieli, zdolnych stawić opór prawdziwym bandytom. Może
staż w jednostkach
> Specnazu lub Marines? W każdej szkole jest trudna lub bardzo
trudna młodzież,
> na którą nie ma żadnego sposobu. Siła, to jedyny język jaki
rozumieją.

Nie masz racji. Odpowiedzią na przemoc będzie eskalacja
przemocy. Użycie siły tylko utwierdzi ich w przekonaniu, że
agresja i przemoc są najlepszym sposobem na rozwiązywanie
problemów, zdobycie wysokiej pozycji w społeczeństwie i w końcu -
dobrą zabawę. Użycie siły deprawuje też nauczycieli bo o ileż
łatwiej chlasnąć ucznia na odlew w twarz zapewniając sobie w ten
sposób ciszę i spokój niż zainteresować go ciekawie
przeprowadzoną lekcją czy mądrze postawionym problemem.
Oczywiście są uczniowie tak destrukcyjni, że dla prób
ich "nawrócenia" nie wolno poświęcać bezpieczeństwa i rozwoju
całej klasy lub szkoły. Dla takich osobników nie ma w szkole
miejsca a sprawami tak drastycznymi jak ta opisywana w artrykule
musi zajmować się policja i prokuratura. Szkoła nie może być
instytucją pogardzaną, którą można "zaliczyć" maltretując
słabszych uczniów lub nauczycieli i śmiejąc się w nos rodzicom i
jej władzom. Szkoła musi być wartością o którą trzeba dbać a
edukacja szansą z której można ale wcale nie trzeba korzystać.




Temat: Zapraszamy na ferie
Zapraszamy na ferie
Dzieciom i młodzieży spędzającym ferie zimowe w domu proponujemy tydzień dobrej zabawy w Towarzystwie Edukacyjnym Platon.

Zapraszamy na:
Ferie w Platonie dla dzieci 7-10 lat oraz 11-14 lat.
Kursy angielskiego dla dzieci
Intensywne kursy przygotowujące do matury oraz końcowych egzaminów w gimnazjum

Więcej informacji na stronie www.platon.edu.pl lub w sekretariacie szkoły.

Zapraszamy!




Temat: nowa szkoła upokorzenia
linka9 napisała:

>Nie, G. próbuje - na miarę swoich możliwości - zapewnić bezpieczeństwo w
szkole,
>ochronę zwykłych dzieci (nawet tych niegrzecznych) przed mocno agresywnymi i
>całkiem zdemoralizowanymi (których tak naprawdę procentowo nie jest aż tak
>wiele), a którym jeszcze nie "przytrafiło się" popełnić przestępstwa
>kwalifikującego ich do poprawczaków. Kurator sądowy to mit, szkoda mydlenia
oczu.

Nie na miarę możliwości, a braku kompetencji.

Dyskusja nie dotyczy tego czy należy coś zrobić z przemocą w szkole (dodałabym
do tego wyuczoną bezradność nauczycieli), tylko jak, jakimi metodami. I o tym
niestety minister nie ma pojęcia.
To już nie są zabawy w wojsko z młodzieżą wszechpolska, ale system państwowej
edukacji.
Warto odróżniać rzeczywiste działania od populistycznych haseł. To co on
proponuje albo już istnieje(należy udrażniać, jeśli udrożni -chwała mu), albo
jest nierealizowalne.




Temat: Zajęcia grupowe dla 2,5 latka kilka godz. w tyg.?
To musialabys zadzwonic i spytac bo z tego co wiem mieli wprowadzic
tzw. opieke na godziny- od 1h do 3h maksymalnie gdzie bylyby zajecia
edukacyjne, wspolna zabawa, rytmika itd- takie przygotowanie do
pojscia do przedszkola, bo rodzice cos o tym mowili ale czy
wprowadzono to to nie wiem- moge zapytac jak tam bede jesli chcesz
lub poprosty zadzwon tam. Pozatym wydaje mi sie ze w Palacu
Mlodziezy cos takiego bylo, moze tam sprobuj



Temat: Ferie w dobrym Towarzystwie.
Ferie w dobrym Towarzystwie.
Dzieciom i młodzieży spędzającym ferie zimowe w domu proponujemy tydzień dobrej zabawy w Towarzystwie Edukacyjnym Platon.

Szczegóły:


terminy: 1-5 lutego oraz 8-12 lutego
zajęcia: poniedziałek-piątek
w godzinach 10:00-16:00
dla dzieci 7-10 lat oraz 11-14 lat
cena: 250 zł za tydzień od osoby (min. 4 osoby),
zapisy: do 22 stycznia.

W każdym turnusie przewidziane są:

warsztaty w języku angielskim
zapoznanie z kulturą różnych krajów (m.in. Hiszpania, Francja)
zajęcia plastyczne
quizy i turnieje wiedzy
gry planszowe
pokazy filmów
bal karnawałowy
każdego dnia zapewniamy drobny poczęstunek.

Ponadto w ferie proponujemy intensywne 2- tygodniowe kursy przygotowujące do matury oraz egzaminów końcowych w gimnazjum i nie tylko.

Więcej informacji na www.platon.edu.pl lub pod numerami telefonów:

022 789 24 87 w godz. 12:00-20:00 oraz

0 510 906 494 w godz. 08:00-22:00

Zapraszamy !!!




Temat: Współpraca szkół w ramach Comeniusa - pomóżcie
Współpraca szkół w ramach Comeniusa - pomóżcie
Witam,
mam do was serdeczną prośbe. Pracuję w szkole i w tej chwili jestem
koordynatorem projektu w ramach miedzynarodowego programu edukacyjnego
Socrates Comenius. W projekcie naszym bierze udział 8 państw europejskich.
Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy, nawiazało się duzo przyjaxni tak
miedzy uczniami, jak tez między nauczycielami. Obecnie przygotowuję nowy
projekt na lata 2007-2010. Moi uczniowie w ramach nowego projektu bardzo
chcieliby współpracowac z rówieśnikami (7-18 lat) z Francji. Nadmienię, ze
pracuję w szkole muzycznej, ale projekt nie ma charakteru tylko muzycznego.
Chcemy zajmować się wszystkim, co młodzieży jest bliskie - gry, zabawy,
miejsca godne zobaczenia, kuchnia, historia, zwyczaje, obrzedy...
Może znacie jakieś namiary (adresy e-mailowe) szkół w Norwegii,Finlandii,
Islandii, Szwecji lub Danii. Zależy mi na miejscowości, do której jest łatwe
połaczenie transportowez Polski oraz w której jest w miarę tania baza
noclegowa blisko szkoły (lub z dobrym dojazdem) dla około 25 osób, gdyz w
ramach projektu przedstawiciele partnerskich szkół (nauczyciele, uczniowie)
spotykaja sie i wymieniaja doświadczeniami.
Bardzo mi zależy na waszej pomocy. Jak do tej pory napisałam kilkanaście
listów do skandynawskich szkół, ale nie mam odzewu.
Z góry dziękuje i życzę miłego dnia




Temat: Przyjmę 1% podatku.
Witam serdecznie
odalo mi sie podsiasc Pania ksiegowa na moment wiec pisze wypoczywany
cwiczymy maly na 5-6 zabviegow zajec dzienni-typu terapia zajeciowa,
hipoteriapia z hydromasazem wymiennie
psycholog logopeda tonizacja megnetonic cw. indywidualne, dodatkowo codziennie
zajeica grupowe zabawy dogoterapia wiec mamy co robic ale sa i minusy brakz
asiegu w komorce cuda na kiju aby rozmawiac, pustkiw skepach bo wioseczka
wczoraj okazalo sie z e na poczcie znaczkow brak........... normalnie Hitchcocka
ponizej tak w skrocie w tym stowarzyszeniu mozemy zbierac jeden procent i
przezanczczyc go na zakup lekow leczenia tuenusy rehabilitacyjne wyjazdy do
lekarzy-szpitali zakup sprzetow edukacyjnych rehabilitacyjnych

"Mam niepelnosprawnego synka/dlugo by tu wymieniac poczynajac od zd a
konczac na podejrzeniu mukowiscydozy/ ktory wymaga rehabilitacji i bardzo
specjalistycznego leczenia poczynajac od diety konczac na drogich lekach i
badaniach
jesli ktos bylby chetny przesle na priv historie i potwierdzenie lekarskie
Pozdrawiam
- Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Specjalnej Troski
"Jeden Świat"
ul. Zielonogórska 26/18,
15-674 Białystok z podpisem Rodger Żyro
Nr rachunku odbiorcy:
- Bank PKO BP o/Regionalny Białystok
- Numer: 71 1020 1332 0000 1002 0026 3921

Dziekuje"




Temat: Kandydaci do wszelkich Rad z Bielan pisać o sobie
Mam 26 lat. Od zawsze mieszkam na Bielanach. Kończę studia na Uniwersytecie
Warszawskim na kierunku archeologia. Mam zamiar dalej wykorzystywać swe
doświadczenie w działalności samorządowej na rzecz lokalnych społeczności.
Doświadczenie to zdobyłem pracując w organizacjach studenckich. W latach 2003 –
2004 byłem Przewodniczącym Zarządu Samorządu Studentów UW a następnie członkiem
Rady Studentów Parlamentu Studentów RP. Aktualnie jestem bezpartyjny. Należę do
członków-założycieli Stowarzyszenia Forum Liberalne. Wierzę, że Bielany mogą
być jeszcze piękniejsze, czystsze i przyjazne dla swoich mieszkańców dzięki
Państwa udziałowi w wyborach samorządowych. Zapraszam do wzięcia w nich udziału
oraz poparcia mojej kandydatury na radnego.

Co mogę zrobić dla Bielan?

W dziedzinie edukacji działać na rzecz:
- Podniesienia poziomu nauczania w szkołach publicznych
- Stworzenia bogatej i atrakcyjnej siatki bezpłatnych zajęć
pozalekcyjnych dla dzieci i młodzieży
- Modernizacji boisk sportowych

W dziedzinie transportu publicznego sprawić, by:
- Metro dotarło na Młociny nie później niż w marcu 2008 roku.
- Most Północny połączył naszą dzielnicę z Białołęką do końca 2010 roku
- Po Bielanach jeździły ekologiczne autobusy przyjazne środowisku.

W dziedzinie kultury i rozrywki przyczynić się do:
- powstania na terenie Bielan kina typu multipleks
- utworzenia w budynkach Urzędu Gminy oraz Biblioteki Publicznej
sieci „HotSpotów” umożliwiających bezprzewodowy dostęp do internetu.
- Doprowadzić do rewitalizacji osiedlowych placów zabaw




Temat: Wojna na obrazy
Plakaty szokują...hm...Bo mają szokować! Bo zbyt wiele ludzi nie wie jak
naprawde wygląda śmierć...Bo młodzież (i nie tylko) często uważa że aborcja to
cos jakby wycisnać pryszcza, wyskrobać kawałek mieska, (po fajnej zabawie na
dyskotece), lub wizyta u dentysty(usuwamy i już nie boli).
Ja nie miałem obaw pokazać te plakaty moim dzieciom. Oczywiście odbylismy potem
długa rozmowe, i myślę że wyciągną z tego jeden wniosek: Odpowiedzialnośc...i
to czym jest życie i śmierć....
Myślę że w odniesieniu do mojej rodziny ta ekspozycja odniosla pozytywny
skutek....
A jesli chodzi o artykuł w Wyborczej...no cóz...płacą jej za pisanie, i jest to
chyba (jej?) subiektywna ocena. Rozpatrywanie tej wystawy w kategoriach sztuki
jest smieszne...Dla mnie to raczej forma przestrogi oraz edukacji.




Temat: Islam w Polsce
Wakacyjne spotkania z wielokulturowością Białegost
www.mzr.pl/pl/news.php?id=3&idx=254
Wakacyjne spotkania z wielokulturowością Białegostoku

Fundacja "Oikonomos" wspólnie ze Szkołą Podstawową nr 28 oraz
Muzułmańską Gminą Wyznaniową zaprasza serdecznie dzieci i młodzież w
wieku 9-15 lat z Białegostoku (pozostające podczas wakacji w
mieście) na dwutygodniowe półkolonie pt. "Wakacyjne spotkania z
wielokulturowością Białegostoku" w terminie od 20 do 31 lipca 2009
r.

W programie m.in.:
1. Dwie całodzienne wycieczki wypoczynkowo - edukacyjne:
- do Kruszynian tzw. Szlakiem Tatarskim zatrzymując się w Puszczy
Knyszyńskiej, w Arboretum i Silvarium,
- do Białowieży i Puszczy Białowieskiej (z Rezerwatem lub Muzeum
Przyrodniczo-Leśnym) odwiedzając po drodze Muzeum Etnograficzno-
Historyczne w Studziwodach k/Bielska Podlaskiego.
2. Zajęcia teoretyczno-praktyczne na temat kultury, tradycji i
historii mieszkańców Białegostoku, w tym i mniejszości narodowych
zamieszkujących Białystok w formie zajęć ze śpiewu, tańca, warsztaty
recytatorskie i kulinarne oraz zajęcia plastyczne.
3. Spływ kajakowy rzeką Supraślą, spacery po mieście i wiele gier i
zabaw integracyjnych.
4. Popołudnie w Jaskini Solnej, Kręgielni lub wizyta w stadninie
koni nieopodal Białegostoku.

Projekt otrzymał dofinansowanie Urzędu Miasta Białegostoku co
pozwoliło obniżyć koszty uczestnictwa w półkoloniach do 150 zł.
Formularz zgłoszeniowy i dodatkowe informacje na stronie
www.oikonomos.pl, te. kontaktowy 508 076 881




Temat: Giertych do wora i do jeziora!!!
No tak, gdyby ta 5tka uczęszczała na kursy Biedronia integracji starych pederastów z młodzieżą, finansowane przez ministerstwo edukacji, nie doszłoby do tej tragedi. Także zabawy z moczem i kałem jakie propagowali w szkołach pederaści z Krakowa pomogły by w tej integracji.
Więcej tolerancji dla dewiantów i młodocianych bandytów!
Stop katolom i innym oszołomom!




Temat: Moja Szkoła w Unii Europejskiej - Program eduka...
Moja Szkoła w Unii Europejskiej - Program eduka...
sama uczestnicze w tej akcji i uwazam ze to swietna zabawa. to
bardzo dobrze ze ktos podjol sie edukacji mlodziezy o szczycie w
kopenhadze. mam nadzieje ze jutro sie wszystko powiedzie...



Temat: "Ekonomik" na Augustyna.
Nie, to nie jest wina ani dyrekcji ani tego, ze jest to technikum, lecz nowego
systemu edukacji. Czasy oczywiscie tez sie zmienily, a co za tym idzie rowniez
mlodziez, ktora mysli przede wszystkim o zabawie a nie o nauce.



Temat: Tutaj nikt się nie wpisze!
Jasam się wpisze !
Masz bardzo wiele racji ale i jest kilka Twoich uogólnień.
"Staruchy" też miały swoje zabawy - które dzis z perspektywy lat oceniaja tak
samo jak dzisiejsza młodzież oceni za naście lat dzisiejszą Paradę.
Metoda jest ta sama - zmieniają się tylko środki realizacji. Kiedys był Patyk -
teraz jest trawka. Czasy sie zmieniają.

O edukacji młodzieży - mozna książki pisać - a i tak nie wyczerpiemy tematu.
Co ciekawe te zastrzeżenia do jej wychowania ma pokolenie, które tę młodzież
wychowało. Zastrzeżenia ma ten Kościół który gdzieś zagubił sie w zdobywaniu
dusz pilnując ilości nowopowstałych świątyń. Dlaczego nie zagospodarował
wolnego czasu dzieci i młodzieży, gdy rodzice zagonieni za pieniędzmi przestali
zwracać uwagę na to co ich dzieci tak naprawdę myślą i robią. Była to wspaniała
szansa na wpojenie idei dobra i wartości moralnych. Ale Kościół też poczuł
szansę na rozwój materialny i też gonił za mamoną.
A jedną likwidacją imprezy dla młodzieży, nie ukróci sie pijaństwa i
dostępności narkotyków. Należałoby zamknąc wszystkie dyskoteki, wszytkie puby a
nie wiem czy nie większość szkół. Odizolowac młodzież od siebie - czy to jest
metoda.
Tego procesu degradacji wartości społecznych nie odbuduje się drogą rewolucyjna
i zakazami.
Niech Prezydent pozwoli wyszumiec się na Paradzie i skupi tyle samo (lub więcej)
osób na imprezie o "właściwym" światopoglądzie. To będzie wychowanie (!!!) - a
nie zakazami.

Wczoraj przez 2 godziny obserwowałem jedną z urn.
Naprawdę o wiekszości na TAK zdecyduja ludzie w średnim wieku. To oni w
przeważającej części głosowali na TAK. Choc budziło moje ździwienie
samozaparcie niektórych chorych, niedołężnych osób, które były przywożone
samochodem prawie pod urnę i wspierane przez rodzinę oddawały głos na NIE. Czy
ta ankieta była warta ich zmęczenia ????

Można tak długo.
Kończę tę gadaninę - to jest na długie zimowe wieczory.

pozdr.



Temat: (nie)znajomość języka ojczystego przez niektórych
chirurg999 napisał:

> Dużo lepszym sposobem na poszerzenie zdolności językowych jest czytanie
specjalistycznych artykułów bogatych w fachowe słownictwo najlepiej z dziedziny
która daną osobę interesuje

Wiesz, tylko nieliczni, którzy naprawdę są pasjonatami, czytają takie artykuły i
czasopisma... Wiesz, co czyta "typowa" polska dziewczyna? "Cosmopolitan" albo
"Joy". "Typowy" polski chłopak coś na temat motoryzacji lub komputerów (i to już
w sumie jest od "Cosmo" czy "Joy'a" bardziej wartościowe ;) Specjalistycznych
artykułów, związanych z dalszą ścieżką edukacji, młodzi ludzie nie czytają,
głównie też z tego powodu, że nie są one dostępne w kioskach czy salonikach
prasowych! Z drugiej strony, nie ma popytu na nie, więc ci, którzy dystrybuują
prasę, ich po prostu nie zamawiają... I tak powstaje błędne koło.

> biedni maturzyści co roku będą pisać te nieszczęsne nikomu niepotrzebne
wypracowania i nieszczęśni egzaminatorzy będą je czytać...

No,nie wiem, czy niepotrzebne, bo tematyka tych wypracowań wiąże się z
podstawowymi kontekstami, archetypami, które każdy współczesny człowiek po
prostu powinien znać. Jest to spuścizna naszych przodków, z których dorobku
czerpiemy na każdym kroku (choć nie zawsze o tym pamiętamy...). Jeśli puścimy w
zapomnienie dzieła pochodzące sprzed setek - tysięcy lat, uznamy je za
niepotrzebne, niewartościowe, nieżyciowe, nie "na czasie" itd., to za kilka
tysięcy lat ludzie tak samo z lekceważeniem podejdą do dorobku naszych czasów.

> a co do staników ;))- zawsze jesteś taka spięta?:)

Nie zawsze ;) oddzielam naukę od zabawy :)




Temat: Reforma edukacji? Czy to możliwe?
Reforma edukacji? Czy to możliwe?
Mam 19 lat. Kończę właśnie Liceum Ogólnokształcące. Uważam jednak, że czas
spędzony w L.O był tak naprawdę czasem straconym.
Młodzi ludzie kończący edukacje nie mają ogólnego wykształcenia w wielu
dziedzinach. Nie są przygotowani do życia. Pzrydała by się gruntowna reforma
szkolnictwa i edukacji młodych ludzi. Tą reformę trzeba by było zacząć już od
przedszkola. Ja mam pewien pomysł na takie przeobrażenie oświaty i
szkolnictwa. Pokrótce przedstawie, skupiając uwagę na tzw. Liceum
Ogólnokształcącym, jak powinna wyglądać według mnie edukacja w Polsce.

Przedszkole: wiek dzieci 3-5 lat. program: integracja, zajęcia dodatkowe w tym
język obcy, rysunek, zabawa z ruwieśnikami)
Szkoła Podstawowa: wiek dzieci 6-11 lat. Program Pierwszej klasy:
przygotowanie do nauki, j. polski, j. obcy,postawy matematyki, religia/etyka,
wychowanie fizyczne, plastyka, muzyka i rozwinięte zającia dodatkowe. Program
klas II-III. Zmiany względem klasy I: przyroda, informatyka. Program klas
IV-VI. Zmiany względem klas II-III: historia, geografia, biologia
Gimnazjum: młodzież w wieku 12-14 lat. Program: historia, biologia, j.polski,
matematyka-max. 2 godziny tygodniowo, religia/etyka, WOS , sztuka,
informatyka, dwa języki obce - razem 8 godz. w tygodniu, postawy fizyki i
chemii, zajęcia dodatkowe
Liceum Ogólnokształcące: młodzież 15-18 lat, czyli czteroletnie liceum.
Program: historia, geografia, dwa języki oce, biologia, j.polski + sztuka, WOS
(5 godz. w tygodniu; w tym prawo, socjologia, ekonomia), matematyka, fizyka,
chemia - przydatne w życiu,wych. fizyczne, informatyka, religia/etyka ( 3
godz. w tygodniu w tym co najmniej 1 godz. etyki. Ponadto zajęcia dla chętnych
rozszerzające wiedze z zakresu podstawowego nauki w L.O (obowiązkowe) np. :
wiedza o sporcie, wychowanie fizyczne, politologia, WOS, matematyka, fizyka,
chemia, informatyka, sztuka, języki obce, historia, geografia

Uważam, że najwiekszy nacisk powinno się kłaść na przygotowanie do życia w
społeczeństwie, do życia mądrego, uczciwego. wiekszość zajęć powinno być dla
uczniów do wyboru, bo przecież jeśli ktoś nie chce, to i tak się nie
nauczy.Ponadto powinno się ograniczyć liczbę uczniów w klasie. Mile widziane
byłoby stworzenie szkoły uczniów i dla uczniów, aby mogli oni odnaleźć w niej
drugi dom.

Jeśli ktoś ma ochotę podyskutować ze mną w kwestii tego tematu, to proszę o
kontakt na forum lub na adres e-mail: andrzejklimek@gazeta.pl



Temat: Zapraszamy na grupowe zajęcia terapeutyczne
Zapraszamy na grupowe zajęcia terapeutyczne
Zapraszamy na grupowe zajęcia terapeutyczne dla dzieci i młodzieży z autyzmem i Zespłem Asperegra

Prowadzenie – grupowe zajęcia terapeutyczne prowadzone są przez 2 terapeutów posiadających doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą z całościowymi zaburzeniami rozwoju (Gabinet terapeutyczno - edukacyjny "Santeriz"

Czas trwania – 60 minut, raz w tygodniu.

Uczestnicy – grupa ok. 4 osób dobrana ze względu na wiek oraz specyfikę zaburzenia oraz poziom funkcjonowania

Cele zajęć psychoedukacyjnych:

-rozwój kompetencji komunikacyjnych, społecznych i emocjonalnych dziecka niezbędnych
w codziennym funkcjonowaniu;
- integracja z rówieśnikami poprzez wspólne zabawy tematyczne;
- uczenie adekwatnych sposobów reagowania w różnych sytuacjach społecznych;
- kształtowanie umiejętności odczytywania komunikatów niewerbalnych oraz rozpoznawania stanów emocjonalnych;
- budowanie niezależności osobistej przy jednoczesnym uświadamianiu współzależności z innymi osobami;
- wzrost otwartości i szczerości wobec innych osób;
- uczenie udzielania adekwatnych informacji zwrotnych.

W trakcie zajęć wykorzystywane będą m.in. następujące metody:

- techniki poznawczo – behawioralne;
- podstawy pedagogiczne Marii Montessori w zakresie praktycznych umiejętności dnia codziennego, kształcenia zmysłów, wprowadzenia do edukacji matematycznej i językowej;
- trening umiejętności prospołecznych oraz trening kontroli złości Ellen McGinnis i Arnolda P. Goldsteina;
- historyjki społeczne Carol Gray;
- wspólne zabawy plastyczne i ruchowe;
- muzykoterapia.

Zapisy i informacje - tel. 505 951 550




Temat: Weekendowa szkółka dla dzieci i młodzieży.
Weekendowa szkółka dla dzieci i młodzieży.
Z początkiem nowego roku żydowskiego i roku szkolnego 2005/2006 rozpoczynamy
w Beit Warszawa program dla dzieci i młodzieży. Będzie to cykl weekendowych
spotkań (piątkowe wieczory przed kolacją szabatową, soboty i niedziele od
10.00 do 16.00)).

Proponujemy zajęcia dla dzieci w różnych grupach wiekowych, w tym szkółkę
dla dzieci w wieku przedszkolnym: 4-6 lat, oraz spotkania dla rodziców małych
dzieci. Zajęcia będą się odbywać w siedzibie Beit Warszawa.

Projekt przewiduje poprowadzenie zajęć metodami edukacji nieformalnej, czyli
przekazywanie wiedzy poprzez zabawę, dyskusję, dramę. Wszystkie zajęcia
odbywać się będą w atrakcyjnej dla dzieci formie warsztatowej, aktywizującej
i pobudzającej wyobraźnię. Będą warsztaty plastyczne, muzyczne, taneczne,
zabawy planszowe i ruchowe. W pogodne dni część zajęć może się odbywać na
świeżym powietrzu.

Tematyka zajęć obejmować będzie kulturę i tradycję żydowską (święta i
obyczaje żydowskie, muzyka i taniec; szeroko pojęta literatura żydowska,
dyskusje i studiowanie tekstów; kuchnię żydowską), pragniemy jednak
umiejscowić je na tle wiedzy o innych kulturach i ich wybranych zwyczajach,
aby umacniając żydowską tożsamość naszych dzieci budować w nich także
otwartość i tolerancję wobec odmiennych sposobów życia.

Inaugurację projektu planujemy na sobotę 10-go września 2005 r. (6 Elul
5765).

Kontakt i bliższe informacje:

Manager projektu: Dorota Zielińska

email: d.zielinska@beit-warszawa.org.pl

tel. 885 26 38
************************************************
Bejt Warszawa..




Temat: Giertych: Medal dla nauczycieli, którzy nie wst...
Giertych: Medal dla nauczycieli, którzy nie wst..
WY TU O EWOLUCJI A OGOLNY ZAKAZ WSZYSTKIEGO ROZWIJA SIE WSZEDZIE, TAKZE I BOCZKIEM:
Drodzy Czytelnicy!

Kilka dni temu Mandragora otrzymała odpowiedź z Ministerstwa Edukacji Narodowej na list w sprawie wspólnego propagowania polskiej historii wśród dzieci i młodzieży za pośrednictwem popularnego wśród nich medium - komiksu (chodzi oczywiście o serię komiksów historycznych o polskich królach i pomysł nauczania przez zabawę, czyli formę edukacji, która na świecie jest powszechnie wykorzystywana). Poniżej przedstawiamy najważniejszy fragment tego listu, który wywołał wśród nas wiele emocji:

"(...) Odpowiadając na postawione w zakończeniu pisma pytanie uprzejmie informuję, że nie widzę możliwości nawiązania współpracy z polskim rządem w zakresie wspólnego propagowania wśród dzieci i młodzieży poznawania historii za pośrednictwem komiksów. Jednym z podstawowych zadań systemu oświaty jest edukacja czytelnicza i rozwijanie zainteresowania szeroko rozumianym czytelnictwem, w celu przeciwdziałania wpływom "cywilizacji obrazkowej", na którą składa sie wiele programów telewizyjnych, komiksów i gry komputerowe. (...)"
Podpisała:
Alina Sarnecka
Departament Kształcenia Ogólnego i Specjalnego / p.o. Zastępcy Dyrektora

Z jednej strony komiksy o Solidarności, Popiełuszce i Poznańskim Czerwcu partie rządzące wysławiają pod niebiosa... Prezydent Warszawy ogłosił nawet kilka dni temu konkurs na komiks o Warszawie... z drugiej strony natomiast powyższa odpowiedź... czyżby rządowi zależało na tym, by dzieci poznawały wyłącznie historię walki z komunizmem, w której członkowie tegoż rządu brali mniej lub bardziej czynny udział? Apoteoza własnych czynów? A co z dziedzictwem Piastów, Andegawenów, Jagiellonów i królów elekcyjnych? Historia wieku XX z czegoś przecież wynika... Poza tym czy czytanie komiksów nie wpisuje się aby w "rozwijanie zainteresowania szeroko rozumianym czytelnictwem"?

Cóż... zdaje się, że Jacek i Placek, tworzący niegdyś "cywilizację obrazkową", zapomnieli już o swoim dzieciństwie i prawach, którymi się ono rządzi...

Redakcja Mandragory



Temat: Pytania
Jest w fazie organizacji, ale mamy już trochę dokonań.
Generalnie zamysł jest taki:
1. ulice wybierają swoich przedstawicieli tzw. liderów. Liderzy
spotykają się i poruszają problemy które są istotne dla społeczności
oraz podejmują konkretne kroki aby je rozwiązać
2. są realizowane tzw. inicjatywy - czyli projekty, które mają swój
początek i koniec i idą według harmonogramu (to założenia, zobaczymy
jak się uda)

To co jest w trakcie:
1. z inicjatywy Partnerstwa został powołany Komitet Ochrony
Dziedzictwa Historycznego Białołęki, przy Stowarzyszeniu SZB. Ten
komitet ma na celu: uporządkowanie cmentarzy, budowę lapidarium,
budowę miejsca pamięci w pobliżu cmentarzy na Ruskowym Brodzie i
Kamykowej

czas trwania: od 3 sierpnia
zakładany cel: na 1 listopada uporządkowany cmentarz na Ruskowym

efekt na dziś: jeszcze nie potwierdzony, ale władze miasta są
zaangażowane i była inspekcja w tym tygodniu z Ratusza Warszawy.
Jest przygotowywane spotkanie przez kilka wydziałów urzędu
dzielnicy. Ma się odbyć z udziałem władz miasta, nas, władz Kościoła
Ewangelickiego.

2. Plac zabaw, boisko - Partnerstwo otrzymało za pośrednictwem SZB,
300 mb ogrodzenia do koszykówki. Ogrodzenie zostało ofiarowane przez
darczyńcę dla dzieci i młodzieży z rejonu ulic Sielska, Traszki,
Tymotki, Calineczki, Małego Księcia, Ruskowy Bród

Nasz cel: boisko oraz plac zabaw na ziemi dzielnicy przy ul.Ruskowy
Bród
czas trwania: od wczoraj
efekt na dziś: umówione spotkanie z burmistrzem na 17 września na
godz. 17.30

3. edukacyjna zagroda wiejska dla dzieci - przygotowywana jest akcja
pocztówkowa na pikniku pdt. "Skąd się bierze mleko?" - dzieci na
Zielonej Białołęce proszą o edukacyjną zagrodę wiejską dla dzieci

partnerzy: 3 szkoły podstawowe, gimnazjum, Stowarzyszenie Zielona
Białołęka

4. przygotowujemy stronę internetową która będzie platformą kontaktu
z pokazanymi inicjatywami. Będzie możliwość dodania inicjatywy,
wejścia w to ect.

nasze hasło:
nie gadaj, tylko rób

na razie mamy liderów ulic:
Tymotki, Calineczki, Małego Księcia, Mańkowskiej, Sielskiej

Zapraszamy



Temat: i znów Festiwal Galicja
KALENDARIUM

Imprez kulturalnych, uroczystości patriotycznych, konkursów, imprez sportowych
i rekreacyjno-sportowych organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i
Turystyki w Birczy przy współudziale młodzieży ze szkół Gminy Bircza w 2007
roku.

- 8 marzec -Akademia z okazji Dnia Kobiet
- III dekada marca -Halowa Liga Gminna w piłce nożnej
- 2 kwiecień -Konkursy: ”Pieczywo obrzędowe” „Pisanki, kraszanki, malowane
jajka”
- III dekada kwietnia -Konkurs „ Mistrz ortografii”
- III dekada kwietnia -Konkurs czytelniczy
- 1-3 maja -obchody Święta Konstytucji 3-Maja imprezy kulturalne, akademia,
festyn, imprezy sportowe,
- II dekada maja -V Polsko-Słowacki Konkurs Plastyczny
- 24-25 maja -XXX Regionalny Przegląd Teatrzyków Dziecięcych „Tropem Jasia i
Małgosi” z międzynarodowym udziałem zespołów z Ukrainy i Słowacji
- III dekada maja -Dzień Matki, Dzień Samorządowca
- 27 maja -Zielone Świątki, Festyn Ludowy, imprezy sportowe,
- 1 czerwca -Dzień Dziecka-imprezy rekreacyjno- portowe, gry, zabawy- obiekty
sportowe
- II dekada czerwca -X Konkurs „Dom w kwiatach’’,
- III dekada czerwca -V Konkurs „Najpiękniejszy wieniec dożynkowy’’,
- 30 czerwca - 1 lipca -XI Edycja „Dni Birczy’’ imprezy kulturalne sportowe,
-VI edycja festiwalu wielokulturowego "Galicja"
- lipiec-sierpień -imprezy rekreacyjno-sportowe, gry , zabawy (wakacje)
-współpraca z Obozem „CARITAS” WP w Łomnej (organizacja wspólnych imprez dla
młodzieży),
- 15 sierpień -Dzień Wojska Polskiego
- 26 sierpień -Święto 30 Pułku 9 Dywizji
- 1 wrzesień -Dzień Weterana
- 9 września lub 2 września -Dożynki Gminne
- 12 września -Rocznica Walk o Borownicę
- 14 październik -Dzień Edukacji
- 11 listopad -obchody Święta Niepodległości Akademia imprezy sportowe
- listopad -Bal Andrzejkowy
- grudzień -Bal Sylwestrowy




Temat: wspolpraca ze srodowiskami lokalnymi
Ja uważam inaczej, sądzę, że potrzebne są różne formy aktywności społecznej, nie
można przeciwstawiać np. finansowaniu teatrów finansowaniu komunikacji,
oczywiście o ile wszystko jest w odpowiednich proporcjach. Moim zdaniem liczą
się projekty nie nazwy. Co do stowarzyszeń "posiadkowych" to uważam, że edukacja
jest potrzebna w tym samym stopniu co droga lub inna część infrastruktury. Po
naszych szkoleniach z wiedzy o UE, zrobiliśmy badania porównawcze okazało się
świadomość współpracy w ramach UE była wyższa tam gdzie przeprowadziliśmy
badania, mlodzież znacznie lepiej się orientowała jakie z tego są profity, jak
znalezc pracę czy kontynułować naukę, jak domagać się swoich praw w kraj
członkowskich. Nie uważam, że było to zbędne, jeśli zobaczysz jaki jest stan
wiedzy przeciętnego obywatela na temat UE to zrozumiesz jak potrzebna jest w tej
dziedzinie edukacja. Akcje europejskie finansowane były 90% przez sponsorów i ok
10% ze środków Stowarzyszenia. Podobnie ważne jest kultywowanie tradycji i
historii, czy to się robi poprzez harcerstwo, czy kółko rycerskie. Po pierwsze
kółko rycerskie organizuje czas młodziezy, po drugie poprzez zabawę uczy ich
historii, no i po trzecie propoaguje naszą Dzielnicę, bo to jest jedyne takie
kółko w Warszawie, więc każdy kto się tu zapisuje dowiaduję się o grodzisku w
Lasku Zaciszańsko - Bródnowskim.
Reasumując, jestem za zdrową równowagą, w rozsądnych proporcjach, trzeba dziłać
na wielu frontach aby efekt końcowy był satysfakcjonujący. Inaczaj bedziemy
mieli sytuację afrykańską, gdzie rząd za dolary z ropy kupuje maszyny do fabryk
ale nikt nie umie się nimi posługiwac.



Temat: Czy student jest głąbem i dlaczego aż takim
Co do wieku, to chodziło mi o to, że cezura jest koło 40tki. Starsi po prostu
nie posiadają kompetencji które wymieniłem w poprzednim poście (no i dodatkowo
mają mniej tych złych nawyków typowych dla komuny - lęku przed urzędnikami,
braku kreatywności, roszczeniowej postawy do świata). Ja również uważam, że
ludzie w wieku powiedzmy 30-35 lat są często dobrymi fachowcami. Dzisiejsi
dwudziestolatkowie będą jednak od nich jeszcze lepsi, gdyż A znają lepiej języki
obce (UE daje dużo możliwości), B mają o wiele cięższą drogę na szczyty niż w
latach 90tych. A przeciwności losu dobrze hartują.

Co do samej edukacji wyższej, to zgadzam się z tobą - najpierw wiedza
merytoryczna, a to faktycznie kuleje i system jest do poprawy. Ludzie przychodzą
do pracy i muszą się wszystkiego od zera uczyć.

Nie podoba mi się natomiast to co napisałeś tutaj:

"Obecni absolwenci nie potrafią myśleć, nie potrafią szukać w materiałach
źródłowych i samych materiałów źródłowych. Należy posiadać wiedzę merytoryczną
kończąc studia, następnie ją rozwijać. I nie piszę (mówię) tego z wiadomości
zasłyszanych, ale z doświadczenia. Nawet z "google" mają problemy. Też mam
doświadczenie w korporacyjnym systemie zarządzania, i niestety, ale tam też się
nie sprawdzają. Nastawienie tylko na "wyścig szczurów" jest błędne.

Oceniasz, że ludzie młodsi nie potrafią myśleć, a przecież jest inaczej.
Myślenie wynika z tego że mamy mózgi. Młodzi mają takie same geny jak ich
rodzice, więc ich zdolności są takie same, podobnie jak ich temperament, budowa
ciała itd. Ja w ogóle nie lubię argumentu starego jak świat, że młodzież jest
zła. Już w tekstach antycznych śmiano się takich opinii. Streszczają się one do
tego: "dzisiaj młodzież zgnuśniała, jest leniwa, nie chce jej się uczyć,
pracować, braku jej poczucia obowiązku, myśli tylko o przyjemnościach, zabawie,
kobietach/mężczyznach". Pokolenie międzywojenne było tak oceniane przez
starszych, baby boomersi byli. W latach 90tych pokolenie pampersów i japiszonów.
A ci ostatni teraz próbują oceniać nas :)

A to jest śmieszne, bo jak świat światem to ludzie są tak naprawdę cały czas
tacy sami.



Temat: Alarm w CSW. Pracownicy odejdą?
No fajnie, nareszcie ktoś nie korzysta z pomocy pana Artura S.

No wszystko fajnie, ale jaki jest cel warsztatów w CSW ? Ciągle nie
wiem. MDK działa bardzo sprawnie i pomógł wydobyć talent wielu młodym
osobom, w tym mojej córce. CSW nie konkuruje chyba z MDK ? Ja tak nie
pisałem, czy taki jest cel warsztatów ? Chodzi o to by robić coś
oryginalnego i świeżego, a jeśli tego nie można to robić coś
porządnego od a do z. Co decyduje o prowincjonalizmie miasta ? Jest
wiele rzeczy jedną z nich jest wtórność. Dlaczego turyści lubią Toruń
bo ma klimat i jest wyjątkowy. Jeśli mam przyprowadzić dziecko na
warsztat to chciałbym by był on przemyślany, tzn. nie chcę dziecku
zająć czasu bo muszę skoczyć coś załatwić. Chciałbym by dziecko coś z
tego wyniosło i nie było to chwilowe. Rozwijamy dzieci plastycznie ?
Czy w CSW istnieje konsekwentny i systematyczny program edukacji dla
dzieci ? Nie. Bo to nie szkoła ani MDK. Więc o co chodzi ? Co z tego,
że jest pokój z kuchnią, mam przyjść z dzieckiem i nie sobie
pozjeżdża na poduszce ? Fajnie i co dalej ? Zjeżdżalnie mam na placu
zabaw. Oczekuję czegoś wyjątkowego. Dlaczego MoMA jest znana ? Bo
jest wyjątkowa, przez architekturę i zawartość. CSW jest mierne,
wtórne i puste. Powinno tętnić życiem kulturalnym i towarzyskim. CSW
ZU ma kawiarenkę, która tętni życiem, lądowałem tam kilka razy. Można
by było stworzyć program edukacji dla dzieci i młodzieży i w ogóle
wszystkich połączony z wystawami. Jest tyle tematów które można
podpiąć pod współczesność... Ale ktoś za to dostaje pieniądze, nie
ja.

Jak patrzę na minione lata, to muszę powiedzieć jedno. Najlepsze
działania, nie były organizowane przez etatowych pracowników CSW,
ferment przychodzi z zewnątrz. No to naprawdę źle świadczy.

Proszę mnie dobrze zrozumieć, jesteśmy po tej samej stronie, mi też
zależy na sztuce, ale ja uważam, że można zrobić więcej. Wiem, ze
łatwo się krytykuje, a trudno coś robi. Ja jednak coś zrobiłem w
życiu i krytykuję z innej pozycji niż ktoś bez doświadczenia.

Co do dziewczyny w recepcji, to nie o nią chodzi. Ona ma taką pracę,
że siedzi. Ja po prostu często widzę, że obok recepcji kręcą się
pracownicy i sobie gadają. Wiem, że to niskie co piszę, ale u mnie w
firmie byłoby to niemożliwe. To pokazuje, że firma źle funkcjonuje.

Nie porównuję CSW do innych instytucji miejskich. CSW miało ambitne
plany i powstało niedawno, pracownicy są w większości młodzi (średnia
około 27 lat ?) i tym bardziej irytuje etatyzm i nic nie robienie.

Potrzebny jest sprawny menedżer rodem z programu prof.
Balcerowicza...



Temat: Darmowa majówka dla młodzieży
Darmowa majówka dla młodzieży
Darmowa majówka dla młodzieży: „Słuchaj, myśl, działaj” - dziennikarstwo,
ekologia, wolontariat


Spędź aktywnie weekend ze Stowarzyszeniem „Obywatele Obywatelom” na
interaktywnych zajęciach dotyczących dziennikarstwa obywatelskiego i ekologii
w wydaniu lokalnym. Dowiedz się więcej o – GMO, sprawdź, czy wolontariat nie
jest właśnie dla Ciebie.

Co oferujemy?

Ciekawe zajęcia warsztatowe, które będą odbywać się w plenerze. Ponadto, we
wnętrzach, wykorzystamy multimedia, m.in. projekcję “filmu niespodzianki” i
możliwość dyskusji na jego temat.

Dodatkowo, oferujemy:
* Wiedzę, która może przydać się np.: na maturze z biologii czy WOS-u albo na
rozmowie kwalifikacyjnej na studia;
* Umiejętności: prezentacji, argumentowania, współpracy w grupie, krytycznego
patrzenia na świat;
* Poznanie nowych, ciekawych ludzi, którzy może myślą podobnie jak Ty;
* Zrobienie czegoś fajnego, ciekawego, przy okazji dobrej zabawy.
W trakcie spotkań zapewniamy ciepłe posiłki.

Dla kogo?

Dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych i studentów, którzy chcą czegoś więcej
niż tylko tego, co dostają w ramach tzw. formalnej edukacji.
Dla zainteresowanych wolontariatem lub ekologią, dziennikarstwem albo po
prostu chcących spędzić czas inaczej niż zwykle.

Najbardziej zaangażowani/aktywni uczestnicy warsztatów, wezmą udział w
popularnej audycji „Czy masz świadomość?” w Studenckim Radiu Żak
Politechniki Łódzkiej.


Kiedy? Gdzie?

W ostatni weekend maja – 30-31 maja 2009 od 10 do 16.
Spotykamy się w sobotę o 10:00 przed budynkiem Studenckiego Radia Żak PŁ – III
Dom Studenta,
al. Politechniki 7, Łódź.

Prosimy zabrać ze sobą koc albo karimatę do siedzenia na trawie :-)

Jak można się zgłosić?

Zgłoszenia przyjmujemy do 27 maja włącznie, pod adresem mailowym:
gajek@iso.edu.pl.

W mailu prosimy podać swoje dane oraz napisać – dlaczego to Ty masz wziąć
udział w naszej majówce? Dodatkowo, prosimy o zaznaczenie jaki posiłek
preferujesz (mięsny czy wegetariański?).

Ilość miejsc ograniczona - zgłoś się!




Temat: Płock miastem nauki czy ryku silnika?
Zmieszany lekko wstrząśnięty
miałem przyjemność być na tejże ESKADRZE, osobiście miałem większe nadzieje i po
1) ciekawiej zrobioną prezentację po 2) bardziej innowacyjne i opracowane
merytorycznie koncepcje. ad 2) ESKADRA odnosząc się do murali pokazała na
slajdzie grafitti na stacji trafo.
Szaleni naukowcy showmani i sylwester z ołówków - rozjechał już zupełnie moją
wizję na pozytywną przyszłość. /Cały czas się zastanawiam - skoro wygra
koncepcja edukacyjna skierowana głównie do rodzin i ich pociech - nie znajduję
tu miejsca dla tzw. młodzieży nie widziałem tam pomysłów które byłyby
absorbujące ! owszem place zabaw,muzea, makiety zabytków etc. ale gdzie target
studenci licealiści etc. Jakie są dla nich propozycje ?Mam coraz większe obawy,
że jak zwykle miała być rewolucja i innowacja a wygrają pomysły pasujące ekipie
tuzów władzy. Jak najbardziej jestem za kulturą ale w wersji dla każdego.
Koncepcja edukacyjna sprawia wrażenie jakby nie dotyczyła wszystkich i tworzyła
lukę o której już
wspomniałem wyżej. Konkluzja jest prosta - co ze studentami, licealistami etc.
??? Co wyniknie dla nich z tejże koncepcji ? Koparka w parku zabytków ? ołówkowy
sylwester ???
A co do torów formuły F1 to jest mega kosztowna inwestycja, która jestem
przekonany nie będzie opłacalna. Korzystajmy przede wszytskim z własnego
potencjału - mierzmy siły na zamiary :)
Jestem zmieszany i to dość znacznie, coraz mniej wierzę, że jakikolwiek wysiłek
będzie zdolny przebić beton. Inwestujemy w globalność a lokalny klimat powymiera
- cytujac Mariana Wilka - w "szczurzych piwnicach"* !!!

Dobrych snów
AHOJ !

* ESKADRA spotkanie 1 - M.Wilk zatrwożony, że kultura w tym mieście bytuje w
zaszczurzonych piwnicach - POKIS.



Temat: Podoba Wam się to? bo mnie nie.
Podoba Wam się to? bo mnie nie.
Giertych zakaże topienia marzanny?
ulast, PAP2007-03-09, ostatnia aktualizacja 2007-03-09 12:38
Uczestnictwo w tym wiosennym obrzędzie negatywnie wpływa na psychikę dzieci,
ponieważ propaguje przemoc - napisali działacze Automobilklubu Chełmskiego i
poprosili ministra edukacji Romana Giertycha, aby w całym kraju wprowadził
zakaz topienia marzanny. Sprawę opisuje "Dziennik".

Fot. Wojciech Matusik / AG
Topienie marzanny w Krakowie w ubiegłym roku
SONDAŻ
Czy Roman Giertych powinien zakazać topienia marzanny?

Tak, ''zero tolerancji'' dla tego typu szkodliwych zabaw!
Nie, uczniowie powinni kultywować tego rodzaju tradycje
To przecież żart, pan minister powinien zignorować ten apel

Automobiliści wysłali do ministerstwa oficjalne pismo, w którym szczegółowo
uzasadniają szkodliwość prasłowiańskiego obyczaju.

- Topienie marzanny może doprowadzić dzieci i młodzież do przekonania, że
najprostszą i najbardziej skuteczną metodą na osiągnięcie celu jest fizyczna
likwidacja przeszkody. Wyobraźmy sobie, że uczeń ma same jedynki z matematyki
czy chemii. Może dojść do wniosku, że rozwiązaniem problemem jest utopienie
nauczycielki - przekonuje w liście prezes Grzegorz Gorczyca.

Członkowie chełmskiego automobilklubu są przekonani, że minister, który
zajmuje stanowisko w wielu kontrowersyjnych sprawach, wesprze także ich
krucjatę przeciwko słomianej kukle. Jeśli tak się nie stanie, zamierzają
podjąć stanowcze działania na własną rękę. - Pierwszego dnia wiosny będziemy
blokować mosty, żeby dzieci nie miały skąd zrzucać kukieł - zapowiada w
cytowanym przez gazetę liście prezes Gorczyca.

- Rozważaliśmy zablokowanie dróg prowadzących do mostów, ale stwierdziliśmy,
że nie będziemy robić konkurencji drugiemu wicepremierowi - czytamy.

Jerzy Krzyszak: Taki zakaz jest konieczny

Postulat grupy chełmian bardzo spodobał się znanym satyrykom. Wszyscy,
których "Dziennik" poprosił o komentarz, uważają, że minister Giertych jak
najbardziej powinien przychylić się do tej prośby. - Taki zakaz jest
konieczny - stwierdza autorytatywnie Jerzy Kryszak.

Aktor proponuje pójść jeszcze dalej i zakazać lepienia bałwana, bo to też
może prowadzić do przemocy. - Przecież ta zabawa kończy się wciskaniem
marchewki i węgielków w twarz - uzasadnia. - Jakieś dziecko może wpaść na
pomysł, żeby tę marchewkę wcisnąć w usta swojego kolegi i tragedia gotowa -
kończy.

Wyślij Wydrukuj Podyskutuj na forum




Temat: Wianki 2008: Disco czy światowe granie?
Redaktorze Wiatrak!
Nie od dziś wiadomo, że Pana marzeniem jest zamienienie Krakowa w jedną wielką
dyskotekę, (a raczej klubowisko) z prymitywnym łomotem i z decybelami tak
podkręconymi, żeby zagłuszyć ów prymitywizm. Niestety nie zauważa Pan, że
oprócz młodzieży znajdującej jedyny swój sens życia w plątaniu się po klubach
i Pana mieszkają tu jeszcze inni ludzie, którzy zasługują na to, by zostawić
im w spokoju ich własne tradycje, a nie zamieniać każdej imprezy w łomoty na
jedno kopyto mydląc oczy rzekomym „wysmakowanym klubowym graniem” (nawiasem -
gratuluję oksymoronu).
Mam wrażenie, że w szkole podstawowej dość sporo Pan wagarował i nie dotarło
do Redaktora, że Wianki, to prasłowiańska tradycja polegająca właśnie na
puszczaniu na wodę wianków przez dziewoje w białych sukienkach, przy dźwiękach
pieśni sobótkowych. To, co robi się od jakiegoś czasu na Wiankach, to
ordynarne podszywanie się pod tradycję i jej zawłaszczanie, stosowanie jej
jako pretekstu do kolejnej imprezy – byle jakiej, byle głośnej. To w końcu
rugowanie tego, co oryginalne i czym moglibyśmy się pochwalić.
Jak to jest, że w Szwecji nikomu skromne, tradycyjne obchody związane ze Św.
Łucją ujmy ani wstydu nie przynoszą? Że nikomu nie przyjdzie do głowy, by
zamieniać święto w hałaśliwy techno-lunapark? I że dzięki temu właśnie ich
imprezy są atrakcyjne dla innych, bo nikogo nie interesują lokalne podróbki
tego, co mają na pęczki u siebie.
Jak ktoś chce zrobić koncert Jamiroquai, to niechże po prostu zrobi koncert
Jamiroquai, a zostawi w spokoju Wianki. Bez ich pretekstu nie da się
zorganizować koncertu? Czy Pana sarkastyczny ton wobec cytowanych głosów
wynika z przeprowadzonych badań wśród Krakowian, które dają Panu pewność, że
nie chcą oni normalnej, tradycyjnej zabawy? Że nie chcą Wandy, smoka, zabaw z
rzucaniem w nocy rozświetlonych wianków na Wisłę? Że nie woleliby np. usłyszeć
Orkiestry Św. Mikołaja? Albo innych artystów, którzy twórczo podejdą do
tradycji krakowskich? Miasto jako instytucja państwowa ma do spełnienia rolę
edukacyjną – takie święto to doskonała do tego okazja.
Cała Europa wie, że pielęgnowanie własnych tradycji, również muzycznych,
również ludycznych, jest sposobem na tworzenie własnej tożsamości. Dba o to,
by tradycje inspirowały młodych twórców. Cała Europa wie, że to jest
przyszłość. Cała Europa, poza Redaktorem Wiatrakiem.
Niech Pan może trochę wydorośleje, a potem dopiero będzie mówił innym, jak się
mają bawić i jak mają żyć w swoim mieście. I radzę rzadziej chodzić na głośnie
koncerty, bo zmiany w korze mózgowej są nieodwracalne.




Temat: Festiwal Probaltica 2006
Teoretycznie coś mogę powiedzieć po zakończeniu toruńskiego OSMu (za 2 tygodnie
wręczanie dyplomów).

Jeśli chodzi o różnego rodzaju 'music facilities' a nawet ogólnie - 'art', to
jest u nas dobrze, a nawet za dobrze.
Duży Teatr im Horzycy, Baj Pomorski, małe kameralne kina, co rusz jakiś festiwal
(np Probaltica, Nauki i Sztuki org. przez UMK, Song of Songs), Dwór Artusa -
Orkiestra Symfoniczna, Konkurs Kameralistyki Fortepianowej z naprawdę doborowym
jury (m.in. p.prof.Smendzianka)od września NOWY BUDYNEK SM (szkoda, że właśnie
skończyłem...) oraz budowa sali koncertowej na jakieś 400 miejsc przy nowej
szkole. Ponadto będzie się budować wielkie centrum sztuki i kultury na
Jordankach z kolejną wielką salą koncertową.

Czasem nachodzi mnie pytanie - na co to komu?
Bo problem tkwi w ludziach.
I to nie tylko odbiorcach sztuki.

Patrze np na młodsze roczniki toruńskiego 'Muzyka'.
Coraz mniej wśród młodych ludzi z naszej szkoły "tego czegoś" - takiej zdrowej
fascynacji muzyką, także sztuką ogólnie. Brakuje oddanych pasjonatów którzy
ostatnie kieszonkowe przeznaczą na jakiś koncert, którego będą słuchać z
wypiekami na twarzy. (Dozgonnie wdzięczny jestem mojemu Tacie, że od małego
zabierał mnie na koncerty i puszczał płyty winylowe, których z wypiekami
słuchałem...).
Co widzę? Młodzież omamiona jast kulturą masową. Byle jak najmniej szkoły i jak
najwięcej lenistwa lub zabawy.

Nie przeczę, że edukacja muzyczna jest 'w modzie' i coraz więcej dzieci posyła
się w szkół muzycznych, bo fakt - muzyka ukulturalnia. Jednak coraz mniej
wyrasta nam muzyków, bo muzykiem zostać coraz trudniej.
Podam przykład mojego (dziennego) rocznika 12 lat temu rozpoczynającego edukację
muzyczną. W dwóch klasach było nas pięćdziesięciu. Po czterech latach 40, po
sześciu 25, po dziewięciu 11. Jedenaście osób w tym roku zdało dyplomy, z czego
siedem zamierza kształcić się muzycznie.
2-pianistyka,2-gitara,1-dyrygentura,1-kompozycja,1-reżyseria dźw.

Do czego dążę. Kultura, a zwłaszcza muzyka staje się zjawiskiem coraz bardziej
niszowym, tworzonym głównie przez pasjonatów - maniaków, a chodzenie na koncerty
jako rzecz 'w dobrym tonie' uważa już tylko najstarsze pokolenie (mówię
przynajmniej o sytuacji regionalnej). Młodzi ludzie wręcz się od kultury odcinają.

Nie wiem jak ratować sytuację. Po prostu nie wiem.

PS: Pani Cynk uczyła (i nauczyła) mnie form muzycznych.
Wolałbym nie dysponować publicznie jej numerem telefonu, dlatego mogę
poradzić, że śmiało można dzwonić do szkoły: www.zsmtorun.inf.pl/




Strona 1 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 119 wypowiedzi • 1, 2, 3
Szablon by Sliffka